Ronnie O'Sullivan prosi o pomoc Boga: dlaczego snookerzysta zwrócił się w niebo.

Ronnie O'Sullivan prosi o pomoc Boga: dlaczego snookerzysta zwrócił się w niebo
Ronnie O'Sullivan prosi o pomoc Boga: dlaczego snookerzysta zwrócił się w niebo

Ronnie O'Sullivan szuka wsparcia

Jak informuje The Sun: Ronnie O'Sullivan szuka inspiracji, gdyż stara się zdobyć swój pierwszy tytuł w rankingowych zawodach od 21 miesięcy.

Legenda snookera w ciągu 90 minut pokonał Stevena Maguaira na etapie ostatnich 32 w Grand Prix Xian.

Getty

Zwycięstwo 5-0 obejmowało serie 134, 70, 63 i 85, co pozwoliło mu wygrać 15 z 16 frame'ów w turnieju.

Porazka szkockiego gracza, który ma 44 lata, była kolejnym potwierdzeniem kunsztu O'Sullivana, gdyż ten zdobył zaledwie 25 punktów w pięciu frame'ach.

O'Sullivan ostatnio zdobył trofeum przynoszące punkty rankingowe w styczniu 2024 roku, gdy pokonał Jude'a Trumpa w finale Światowego Grand Prix w Leicester.

„Mój snooker, powiedziałbym, to połączenie daru od Boga i ciężkiej pracy. Jestem także błogosławiony przez Boga, żeby mieć dyscyplinę do ciężkiej pracy.”

Teraz O'Sullivan, który zajmuje czwarte miejsce w światowym rankingu, będzie rywalizował z Walijczykiem Jacquem Johnsem o miejsce w ćwierćfinale w tym tygodniu.

O'Sullivan o swoim sezonie

Podkreślił: „Czuję, że przez cały sezon grałem świetnie. Każda gra była dobra.”

Jednak Ronnie także podkreślił, że „ta gra ma sposób, aby skromnie cię nauczyć” i zdaje sobie sprawę, że zawsze mogą pojawić się trudne momenty.

O'Sullivan wyraził swoje niezadowolenie z warunków stołu na Grand Prix Xian, zauważając, że to były prawdopodobnie „najtrudniejsze” warunki, z jakimi kiedykolwiek się zetknął.

„Warunki były tak trudne. Moje szanse na wygraną znacznie się zmniejszyły bez odpowiednich warunków.”

Na zakończenie były mistrz świata Stuart Bingham zatrzymał drogę 19-letniemu Stanowi Moody'emu z wynikiem 5-0, a światowy numer trzy Neil Robertson przegrał 5-4 z chińskim graczem He Guoqiangem.

Teraz O'Sullivan kontynuuje walkę o powrót na szczyt, pokonując trudności i nie tracąc wiary w swoje siły. Jego rywalizacja z Jacquem Johnsem będzie kolejnym wyzwaniem w drodze do zwycięstwa. Ostatni raz, gdy Ronnie świętował tytuł w rankingowych zmaganiach, miało to miejsce w styczniu 2024 roku, a fani nie mogą się doczekać jego powrotu do tytułów.


Czytaj także

Reklama