Abramowicz zaprzeczył planom zakupu Galatasaray: co się naprawdę dzieje.
Jak informuje inkorr.com: Przedstawiciel rosyjskiego biznesmena Romana Abramowicza zaprzeczył informacji o możliwym zakupie tureckiego klubu piłkarskiego 'Galatasaray'. Zauważył, że Abramowicz nie planuje inwestować w żaden klub piłkarski.
„Ta informacja jest nieprawdziwa. Pan Abramowicz nie kupuje ani nie inwestuje w żaden klub piłkarski” – podkreślił przedstawiciel oligarchy.
Wcześniej w mediach pojawiła się wiadomość o zamiarach Abramowicza dotyczących zakupu 'Galatasaray'. Zgodnie z turecką gazetą Sözcü, on nawet już kupił willę w Stambule i planuje przeprowadzkę do Turcji.
Status klubu
Warto zauważyć, że 'Galatasaray' jest publiczną spółką akcyjną, której kontrolny pakiet należy do funduszu klubu, a nie do osób prywatnych. Dlatego klub tymczasowo nie podlega korporacyjnemu posiadaniu zgodnie z obowiązującym prawodawstwem.
Przypomnijmy, że wcześniej Roman Abramowicz był właścicielem klubu piłkarskiego 'Chelsea', który odniósł znaczące sukcesy w Anglii. Z powodu sankcji jego aktywa w Wielkiej Brytanii zostały zamrożone, a klub w 2022 roku został sprzedany nowym inwestorom.
W związku z tym zaprzeczenie informacji o możliwej transakcji z 'Galatasaray' potwierdza, że Roman Abramowicz obecnie nie planuje inwestować w infrastrukturę piłkarską Turcji. To ważny moment dla kibiców piłki nożnej, ponieważ sytuacja wokół klubu pozostaje stabilna, nieobciążona zmianami w zarządzie.
Czytaj także
- TIME wyróżniło Ołeksandra Usyka wśród 50 najbardziej wpływowych postaci sportu – oto kto znalazł się obok
- „Przegrasz pojedynek, a ja cię zmiażdżę”. Kompani dał Zinczence lekcję, która zaprocentowała
- Upał na Mundialu 2026 zagrożeniem dla piłkarzy. Naukowcy zestawiają dane z turniejem sprzed 32 lat
- Koszmar powraca: żona piłkarza znów patrzyła, jak traci przytomność na boisku
- Pierwsze słowa Eriksen po zasłabnięciu w meczu z Ukrainą: poruszające przesłanie
- Kolejny incydent z udziałem Eriksen podczas meczu z Ukrainą. Duńscy lekarze uspokajają fanów

