Aston Martin ujawnił szczegóły dotyczące pracy Neweya: jak geniusz F1 zmienia zespół.
Adrian Newey pracuje dla Aston Martin
Jak informuje The Sun: Adrian Newey aktywnie angażuje się w sprawy Aston Martin, starając się wynieść zespół na nowe wyżyny w świecie wyścigów samochodowych.
66-letni projektant zauważa, że otrzymuje 'bardzo mało snu' w swojej nowej roli w zespole Lawrence'a Strolla.
GettyWcześniej Newey pracował w Red Bull przez 19 lat, a następnie podpisał korzystny kontrakt z Aston Martin na kwotę 20 milionów funtów rocznie, który z bonusami może sięgać 30 milionów funtów.
W trakcie swojej imponującej trzydziestoletniej kariery w Formule 1 Newey zdobył 12 tytułów dla kierowców i 13 dla zespołów, a także pracował w Williamsie i McLarenie.
Komentarze na temat Neweya
Rozpoczął pracę w Aston Martin jako zarządzający partner techniczny od 1 marca tego roku.
Ambasador Aston Martin Pedro de la Rosa w podcaście Dura La Vita powiedział:
“Najważniejsze jest to, że Adrian Newey nie przyszedł do Aston Martin, aby przejść na emeryturę. To dlatego, że widzi potencjał zespołu. Newey pracuje... nie 24 godziny na dobę, chociaż śpi.
“Ale śpi bardzo mało, mogę to zagwarantować. I to niesamowite. Kiedy przychodzisz do fabryki o dowolnej porze, widzisz go w biurze. Mogę nawet powiedzieć, że spotkałem go o północy.”
“Efekt Adriana Neweya to nie tylko ruch marketingowy. To efekt pracy, efekt inspiracji, który stymuluje nowe pokolenia. Wszyscy są zachwyceni pracą i nauką z nim.”
Wartość kontraktu Neweya przekracza wynagrodzenia 18 kierowców w Formule 1, w tym gwiazdorskiego kierowcy Aston Martin Fernando Alonso.
Tylko obecny mistrz świata Max Verstappen i siedmiokrotny mistrz Lewis Hamilton zarabiają więcej niż Newey.
Na chwilę obecną Aston Martin zajmuje siódme miejsce z dziesięciu w klasyfikacji konstruktorów, a Alonso zajął 14. miejsce wśród kierowców, a Lance Stroll 11. miejsce.
Adrian Newey nadal demonstruje swoje zaangażowanie i profesjonalizm, co już stało się częścią jego reputacji w świecie Formuły 1. Jego praca w Aston Martin będzie ważnym krokiem w procesie doskonalenia zespołu, który desperacko dąży do poprawy swoich wyników na torze i powrotu do czołówki świata wyścigowego.
Czytaj także
- Nowojorczycy na szczycie NBA po 51 latach: powrót do chwały
- Czy mundial w 2026 roku będzie ostatnim dla Cristiano Ronaldo w reprezentacji? Fani obstawiają jego łzy
- Mundial 2026 w trzech państwach: 48 reprezentacji w 12 grupach – start już za chwilę
- Real, Barça i Atletico walczą o obrońcę. Chelsea wyceniła go na 60 mln euro
- FIFA zmienia zasady mundialu 2026. Kłopocki: „Sport staje się tłem dla reklam”
- Dziś pierwsze mecze Niemiec i Holandii na mundialu 2026

