Kijów nie nadąża za odbudową po atakach: jak żyją mieszkańcy uszkodzonych domów.

Kijów nie nadąża za odbudową po atakach: jak żyją mieszkańcy uszkodzonych domów
Kijów nie nadąża za odbudową po atakach: jak żyją mieszkańcy uszkodzonych domów

Jak informuje ТСН: Wybite okna, spalone samochody i zniszczone fasady – Kijów otrząsa się po kolejnych nocnych atakach. Podczas gdy ratownicy pracują na Szuliwce, likwidując skutki ataku dronami, mieszkańcy Dnieprów walczą już czwarty dzień z zimnem w swoich domach po ostrzale rakietowym 9 stycznia.

Reporterka TSN Alina Lisowa odwiedziła dotknięte miasta, aby dowiedzieć się, jak żyją ludzie w zniszczonych domach.

Dzielnica Sołomieńska: zniszczone podwórka i zrujnowane budynki cywilne

Wieczorny atak dronów „Szached” spowodował nowe ruiny w dzielnicy Sołomieńskiej. Jeden z dronów uderzył w budynek cywilny, powodując ogromny pożar, który ratownicy likwidowali przez kilka godzin.

W innej części dzielnicy fragmenty spadły na podwórko budynków mieszkalnych, niszcząc ponad dziesięć samochodów i wybijając okna mieszkańcom.

Dzielnica Dnieprów: okna z sklejki i temperatura +12 w mieszkaniach

W kompleksie mieszkalnym w dzielnicy Dnieprów, który ucierpiał w wyniku ataku rakietowego, mieszkańcy sami porządkują teren i zakrywają okna sklejką.

Mieszkaniec budynku: „Wybito mi okno. Gdy to się stało, pobiegłem do łazienki, a odłamki wleciały do pralki, utknęły tam. Ogrzewanie pojawiło się tego samego dnia, ale prąd jest kiepski, woda jest”.

Pomimo przywrócenia usług, niska temperatura w mieszkaniach z folią i sklejką wciąż się utrzymuje.

Mieszkaniec budynku: „Mieszkamy przez kilka klatek, byliśmy w piwnicy - mieliśmy szczęście. Mieszkamy na 16 piętrze, mamy teraz +12, jakoś się przystosowujemy”.

Czwarty dzień bez ogrzewania

W sąsiednich budynkach warunki są jeszcze trudniejsze. Niektóre klatki schodowe pozostają czwarty dzień bez ogrzewania, a rodziny muszą „barykadować się” w jednym pomieszczeniu, aby utrzymać ciepło.

Ojciec z dzieckiem: „Mieszkamy w czwartym wejściu, nie odczuwaliśmy tak [wybuchu], ale brak ogrzewania - to problem. Owijamy się, żyjemy w jednym pomieszczeniu”.

Medycyna na generatorach

Pomimo zniszczeń kijowski biznes i placówki medyczne pokazują odporność. Jedna z prywatnych klinik, w której powybijano okna, już wznowiła przyjmowanie pacjentów.

Pracowniczka kliniki: „Wznowiliśmy pracę bardzo sprawnie, nasi kierownicy zamówili wszystko. O 10.00 już „się szyliśmy” [zaklejaliśmy okna]. Czekamy na wiosnę, ale pacjentów już możemy przyjmować. Teraz działamy na generatorze, na akumulatorach… działa, ale wystarcza na 5–6 godzin”.

Masywne ataki dronami i rakietami spowodowały znaczne straty w infrastrukturze Kijowa. Najtrudniejsza pozostaje sytuacja z przywracaniem dostaw energii i ciepła na lewym brzegu stolicy.

▶ Na kanale YouTube TSN można obejrzeć film: KIJÓW nie NADĄŻA za ODBUDOWĄ między ATAKAMI! KILKA DNI BEZ ŚWIATŁA I CIEPŁA i NOWY ATAK


Czytaj także

Reklama