Skiplagging: jak pasażerowie oszczędzają setki euro na biletach lotniczych.
Jak informuje inkorr.com: Czasami bilet do Lizbony może okazać się tańszy niż do Paryża, mimo większej odległości. To nie jest błąd systemu, a metoda 'skiplaggingu', kiedy pasażerowie kupują bilety z przesiadkami i zostają w mieście pośrednim, oszczędzając przy tym spore sumy. To podejście wywołuje niezadowolenie w
liniach lotniczych. O tym pisze iXBT.
Czym jest skiplagging?
Istota metody polega na tym, że osoba kupuje bilet nie na bezpośredni lot do pożądanego miasta, ale na dłuższą trasę. Na przykład, podróżując z Warszawy do Lizbony przez Paryż, pasażer może zostać we Francji, płacąc mniej niż za zwykły bilet do Paryża.
To wyjaśnia nielogiczny system kształtowania cen: linie lotnicze ustalają taryfy nie w zależności od odległości, ale z uwagi na popyt. Paryż należy do najpopularniejszych kierunków, więc bilety tam są drogie. Z kolei na trasach z przesiadkami do mniej poszukiwanych miast często oferowane są zniżki, aby wypełnić samoloty.
Dlaczego skiplagging staje się popularny?
- oszczędności mogą sięgać setek euro;
- metoda działa nawet na krajowych lotach;
- istnieją specjalistyczne strony do wyszukiwania 'ukrytych tras'.
Pochodzenie terminu skiplagging
Autorem pomysłu jest student Aktarer Zamanu, który zauważył, że bilet z Nowego Jorku do Charlotte, a następnie do Albany, jest tańszy niż bezpośredni bilet Nowy Jork–Charlotte. W rezultacie stworzył stronę Skiplagged, która oferuje podobne trasy. Po uruchomieniu strony, została ona poddana sprawie sądowej przez United Airlines i Orbitz, ale przegrały sprawę. Od tego czasu
linie lotnicze rozpoczęły 'polowanie' na takich pasażerów, blokując konta i anulując bonusy, a czasami nawet domagając się odszkodowania.
Jakie ryzyka wiążą się ze skiplaggingiem?
Skiplagging ma nie tylko pozytywne strony, ale i ryzyka. Jeśli pasażer pomija część trasy, może to doprowadzić do odwołania wszystkich następnych lotów. Ważne jest, aby pamiętać, że bagaż leci do docelowego punktu, a nie do miasta, w którym pasażer postanowił opuścić lot. Dodatkowe ryzyka pojawiają się przy zmianie trasy lub lotu, a 'sprytny trik' może zakończyć się zamieszaniem i utratą pieniędzy.
Doświadczeni podróżnicy zazwyczaj korzystają z tego schematu tylko dla biletów jednokierunkowych i bez bagażu. W przeciwnym razie ryzykują znalezienie się w sytuacji, gdy oszczędności na bilecie nie będą warte zepsutego podróżowania.
Informowaliśmy wcześniej, że linia lotnicza Wizz Air
planowały wznowić połączenia lotnicze z Ukrainąpo zakończeniu wojny z Rosją. Dyrektor generalny firmy Józef Varadi zauważył, że w ciągu sześciu tygodni po otwarciu przestrzeni powietrznej wznowią około 30 tras.
W ten sposób skiplagging jest dość interesującym aspektem współczesnego podróżowania, który pozwala na znaczące oszczędności. Jednak przed jego zastosowaniem podróżnicy powinni być ostrożni i rozważyć wszystkie ryzyka, aby uniknąć nieprzewidzianych sytuacji. Wznowienie połączeń lotniczych z Ukrainą również będzie ważnym krokiem w kierunku ożywienia ruchu turystycznego w regionie.
Czytaj także
- Dziesięcioletni chłopiec, który stracił ojca, odnalazł dzieciństwo na nowo – oto jak to zrobił
- Matematyka na NMT: poprawka tak, ale zniesienie egzaminu nie wchodzi w grę – stanowisko Lisowego i Budnyk
- Ukraina zaostrza przepisy dla hulajnóg elektrycznych – kary finansowe dopiero od jesieni
- 200 tysięcy obywateli Ukrainy w rękach Rosji: jak państwo stara się ich odzyskać
- Alarm w ukraińskich służbach: co piąty zatrzymany w 2025 roku za współpracę z Rosją to nastolatek
- Rodziny jeńców we Lwowie protestowały: „Milczenie zabija w niewoli”

