Lwów ma lepszą sytuację energetyczną niż Kijów – ocenia Andrij Sadowy.

Lwów ma lepszą sytuację energetyczną niż Kijów – ocenia Andrij Sadowy
Lwów ma lepszą sytuację energetyczną niż Kijów – ocenia Andrij Sadowy

Stan zaopatrzenia w energię we Lwowie

Jak informuje Novyny.live: Mer Lwowa, Andrij Sadowy, ocenił, że sytuacja z dostawami prądu w mieście, choć trudna, jest lepsza niż w stolicy. Według stanu na 9 lutego 2023 r. poziom zasilania we Lwowie jest wyższy niż w Kijowie. Sadowy podziękował energetykom, którzy bez dni wolnych pracują nad naprawą krajowej sieci, zaznaczając, że kryzys energetyczny jest jednym z najpoważniejszych od czterech lat. Kontekstem tych trudności są trwające rosyjskie ataki na infrastrukturę krytyczną.

Dzięki podjętym działaniom, lwowskie sygnalizacje świetlne działają w trybie autonomicznym, utrzymując sprawność od sześciu godzin do ponad doby. Część miejskich ciepłowni przełączono na zapasowe źródła energii, co stabilizuje dostawy ciepła. Ponadto, generatory zasilają stacje pomp, zapewniając mieszkańcom wodę. Sprawnie funkcjonuje również sieć komórkowa, a służby komunalne i ratunkowe prowadzą działalność bez większych zakłóceń.

Obraz sytuacji w całej Ukrainie

Tymczasem premier Denys Szmyhal przedstawił ogólnokrajową sytuację w sektorze energetycznym. Należy odnotować, że Bursztyńska Elektrociepłownia wstrzymała pracę z powodu uszkodzeń po masywnym ataku rosyjskich sił. Te wydarzenia uwypuklają skalę wyzwań i znaczenie środków wdrożonych we Lwowie dla podtrzymania kluczowych systemów.

Sytuacja w ukraińskiej energetyce pozostaje napięta, głównie z powodu działań wojennych niszczących infrastrukturę. Lwów, w porównaniu z Kijowem, osiągnął względną stabilność dzięki szybkim decyzjom lokalnych władz i pracy energetyków. Odbudowa krajowego systemu wymagać będzie jednak długotrwałych wysiłków, zwłaszcza że zniszczenia obiektów takich jak Bursztyńska TEC znacząco komplikują sytuację. Niezbędna jest dalsza ścisła koordynacja na wszystkich szczeblach, by zapewnić ludności ciągłość dostaw prądu i innych niezbędnych mediów.


Czytaj także

Reklama