Nocny atak dronów na Odessę: uszkodzone domy i akademik, ranny 23-latek.

Nocny atak dronów na Odessę: uszkodzone domy i akademik, ranny 23-latek
Nocny atak dronów na Odessę: uszkodzone domy i akademik, ranny 23-latek

Noc pełna eksplozji w Odessie

Jak informuje Novyny.live: W nocy z 5 na 6 lipca rosyjskie siły przeprowadziły atak z użyciem dronów kamikadze na Odessę. Celem uderzeń stały się obiekty cywilne. W wyniku ostrzału ranny został 23-letni mężczyzna. Wstępne dane mówią o uszkodzeniach pięciu domów jednorodzinnych oraz budynku akademika. Poważnie ucierpiało także torowisko tramwajowe, jednak ruch udało się już przywrócić.

Do godziny 7:00 rano wpłynęło 26 wniosków o odszkodowanie za zniszczone mienie. Sytuację skomentował Ołeksandr Achmerow, przedstawiciel sztabu operacyjnego:

'Według stanu na siódmą rano uszkodzonych zostało pięć domów prywatnych i akademik. Ucierpiało też torowisko tramwajowe, ale ruch już wznowiono. Dotychczas wpłynęło 26 wniosków o rekompensatę za zniszczone mieszkania. Prace trwają, a sztaby operacyjne przyjmują zgłoszenia od mieszkańców.'

Świadkowie ataku relacjonują dramatyczne chwile. Ołeksandr opowiedział: 'Razem z żoną i córką świętowaliśmy urodziny. Usłyszeliśmy alarm i odgłos „szacheda”. Zdążyliśmy wejść do domu. Wszyscy żyjemy i to najważniejsze. Oczywiście, bardzo się przestraszyliśmy. Ale dostajemy pomoc, będziemy się trzymać.' Inna świadek, Nela, dodała: 'Usłyszałam dźwięk „szacheda”. Stawał się coraz głośniejszy, a potem nastąpił wybuch między domami, w okolicy garaży. Poleciało szkło i odłamki. U sąsiada odłamek przebił klimatyzator, u innych – drzwi i meble. Paliły się garaże, słychać było eksplozje. Po uderzeniu przyjechała karetka, straż pożarna, a później zaczęto spisywać szkody. Teraz sprzątamy to, co zostało.'

Wzrost przemocy w regionie

Ten atak jest kolejnym przykładem eskalacji działań wojskowych w obwodzie odeskim. Zaledwie 1 lipca rosyjskie siły przeprowadziły uderzenie balistyczne na Odesszczyznę, w wyniku którego zginęły dwie osoby, a 13 zostało rannych. Z kolei 20 czerwca w rejonie biełgorodzko-dniestrowskim ostrzelano cywilną stację benzynową. Te wydarzenia pokazują, że infrastruktura cywilna wciąż znajduje się pod ostrzałem, a lokalna ludność ponosi konsekwencje działań wojennych.

Atak na Odessę uwydatnia rosnące zagrożenie dla cywilów w przedłużającym się konflikcie. Biorąc pod uwagę wcześniejsze ostrzały, sytuacja w regionie pozostaje napięta, a społeczności lokalne mierzą się z ciągłymi wyzwaniami związanymi z bezpieczeństwem i odbudową. Kluczowe znaczenie ma udzielanie pomocy poszkodowanym oraz naprawa infrastruktury, aby zapewnić stabilność i bezpieczeństwo w tym obszarze.


Czytaj także

Reklama