Ofiary i ranni wśród ludności cywilnej, w tym dzieci, po atakach na obwody sumski, krzyworoski i charkowski.

Ofiary i ranni wśród ludności cywilnej, w tym dzieci, po atakach na obwody sumski, krzyworoski i charkowski
Ofiary i ranni wśród ludności cywilnej, w tym dzieci, po atakach na obwody sumski, krzyworoski i charkowski

Krwawy bilans rosyjskich uderzeń w obwodzie sumskim, Krzywym Rogu i na Charkowszczyźnie

Jak informuje Espreso.tv: Rosyjskie siły przeprowadziły serię ataków, które przyniosły śmierć i zniszczenia w trzech regionach Ukrainy. W gminie Romeńska w obwodzie sumskim w wyniku uderzenia drona zginęły cztery osoby: dwie kobiety w wieku 39 i 26 lat, 76-letni mężczyzna oraz dziewczynka mająca zaledwie rok i osiem miesięcy. Rannych zostało trzech mężczyzn – 33, 35 i 62 lata. Łącznie w ciągu doby na Sumszczyźnie zginęło pięć osób, a 34 zostały ranne. W dniach 2–3 lipca 2026 roku odnotowano prawie 110 ostrzałów, które objęły 26 miejscowości w 16 gminach regionu, powodując poważne szkody w infrastrukturze cywilnej.

  • W Krzywym Rogu w wyniku ataku rakietowego ucierpiało siedem osób. Dwie kobiety – 45 i 68 lat – trafiły do szpitala.
  • Uszkodzeniu uległo dziewięć wielorodzinnych budynków mieszkalnych, szkoła, zakład produkcyjny, garaże oraz dziesięć samochodów.

Na Charkowszczyźnie ostrzały i uderzenia dronów doprowadziły do śmierci jednej osoby, a 16 zostało rannych, w tym czworo dzieci. W wyniku ataku z użyciem bezzałogowca ucierpiało sześć osób, a wśród nich troje dzieci. Rosjanie zastosowali dwie kierowane bomby lotnicze, dziesięć dronów typu 'Mołnija', dziewięć FPV-dronów oraz 25 innych bezzałogowców.

Skutki dla ludności cywilnej i infrastruktury

Te wydarzenia są kolejnym dowodem na systematyczne ataki rosyjskich wojsk na cele cywilne w Ukrainie. Ukraińskie władze nieustannie podejmują działania mające na celu ochronę mieszkańców i odbudowę zniszczonego mienia. Międzynarodowa społeczność z niepokojem obserwuje eskalację przemocy, która zwiększa zagrożenie dla bezpieczeństwa w regionie.

Ostatnie uderzenia na Sumszczyźnie, Krzywym Rogu i Charkowszczyźnie pokazują, jak bardzo wzrosło napięcie i jak poważne są ryzyka, na jakie narażeni są cywile.


Czytaj także

Reklama