Rosja zaatakowała Ukrainę 205 dronami w noc noworoczną: są ofiary i nowe przerwy w dostawie prądu.
Jak informuje ТСН: W noc noworoczną rosyjskie siły przeprowadziły atak dronowy na Ukrainę, który dotyczył obwodów odeskiego, wołyńskiego i charkowskiego, a rano uderzenia dotknęły również obwód chersoński. Wróg ponownie celował w infrastrukturę energetyczną, co spowodowało nowe odłączenia prądu w szeregu regionów.
Atak na Odesę i obwód
Kilka fal ataków dronów uderzeniowych spadło na Odesę. Szef MWA Serhij Lyak poinformował o wielu sytuacjach awaryjnych, w tym upadków bezzałogowców i odłamków,
"pożary w obiektach infrastruktury, uszkodzenia budynków mieszkalnych."
Pożary w Odessie udało się szybko ugasić dzięki skoordynowanej pracy ratowników, saperów i służb komunalnych.
Szef OWA Oleg Kiper doprecyzował, że wskutek ataku ucierpiał dwupiętrowy budynek mieszkalny, a dron trafił w mieszkanie na 17. piętrze, jednak bez wybuchu. Nie było ofiar ani rannych.
Atak na obwód odeski miał miejsce kilka minut przed Nowym Rokiem, zadając cios krytycznej infrastrukturze energetycznej. Na jednym z obiektów energetycznych wybuchł pożar.
W wyniku agresji rosyjskiej nastąpiły przerwy w dostawach prądu dla kluczowych przedsiębiorstw, które zapewniają życie Odesy.
Wszystkie służby pracują wzmocnionym trybie nad usunięciem skutków ataku.
Atak na obwód wołyński
W pierwszych godzinach Nowego Roku agresorzy również zaatakowali obwód wołyński. Mieszkańcy Łucka i Kowla słyszeli wybuchy i pracę sił przeciwlotniczych.
Prezydent miasta Łucka Ihor Poliśczuk poinformował o potężnym pożarze w mieście:
"Taki pożar w dzisiejszą noc noworoczną w naszym rodzinnym Łucku zamiast świątecznych światełek,"
Szef Wołyńskiej OWA Iwan Rudnicki zaznaczył, że rosyjskie drony typu „Shahed” atakowały obwód przez całą noc. Część dronów udało się zestrzelić, ale niektóre trafiły w obiekty, powodując pożary w Łucku i rejonie Kowla.
Według informacji „Wołyńoblenego” 103 341 abonentów pozostawało bez dostaw prądu.
Na miejscach trafień pracują odpowiednie służby, usuwając skutki ataku. Nie ma informacji o rannych ani zmarłych.
DSNS Ukrainy opublikowało kadry z miejsc pożarów, które powstały w wyniku ataków na krytyczną infrastrukturę Wołynia, gdzie ponad 90 ratowników walczyło z ogniem.
Atak na obwód charkowski
Rosyjskie ataki dronowe dotknęły obszary mieszkalne obwodu charkowskiego. W rejonie Kupiańskim doszło do pożaru w domach prywatnych i budynkach gospodarczych, a powierzchnia pożaru sięgnęła 110 m².
Pożary miały również miejsce w budynkach wielorodzinnych i prywatnych w rejonie Czuhujiw.
Skutki uderzeń likwidowało 40 pracowników DSNS, wykorzystując osiem jednostek sprzętu.
Atak na obwód chersoński
Szef MWA Chersonu Jarosław Szanyk poinformował o pierwszej ofierze wśród cywilów w nowym roku. W wyniku ostrzału w rejonie Dniprowskim Chersonu zginął 31-letni mieszkaniec, który odniósł obrażenia niezgodne z życiem. Szanyk wyraził kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego.
Przerwy w dostawie prądu z powodu ataku 1 stycznia
Ministerstwo energii Ukrainy poinformowało, że w wyniku nocnych uderzeń na obiekty energetyczne w kilku regionach rano wiele odbiorców zostało odciętych od prądu w obwodach wołyńskim i odeskim, a także odnotowano nowe przerwy w dostawie prądu w obwodzie czernihowskim.
Przeprowadzane są prace awaryjno-rewitalizacyjne, a energetycy dokładają maksymalnych wysiłków, aby jak najszybciej przywrócić dostawy prądu.
Również 1 stycznia we wszystkich regionach Ukrainy wprowadzono ograniczenia zużycia energii elektrycznej: harmonogramy ograniczeń mocy dla przemysłu i biznesu, a także godziny wyłączeń prądu dla ludności.
Ile dronów zestrzelono przez PBO w noc noworoczną
Podczas ataku na Ukrainę w noc noworoczną Rosja wystrzeliła 205 uderzeniowych bezzałogowców różnych typów.
Siły powietrzne ZS Ukrainy poinformowały, że rano zestrzelono 176 dronów typu „Shahed”, „Gerbera” i innych na północy, południu i wschodzie Ukrainy. Jednocześnie miało miejsce trafienie 24 uderzeniowych bezzałogowców w 15 lokalizacjach.
Reakcja Zełenskiego na atak
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, komentując atak, zaznaczył, że RF świadomie przenosi wojnę w nowy rok. Okupanci przeprowadzili uderzenia na obwody wołyński, rówieński, zaporoski, odeski, sumski, charkowski i czernihowski.
„Cele – nasza energetyka. Wszędzie, gdzie to konieczne, ratownicy pomagają, energetycy pracują, aby przywrócić energię po uderzeniach”,
— napisał Zełenski w sieci.
Wezwał również społeczność międzynarodową do kontynuacji pomocy Ukrainie w zakresie PBO:
"Jeśli uderzenia nie ustają nawet w święta noworoczne, dostawy PBO nie mogą być opóźniane. Asortyment deficytowego sprzętu u naszych sojuszników istnieje. Liczymy, że wszystko, o czym uzgodniono pod koniec grudnia z Ameryką dla naszej obrony, dotrze na czas,"
W ten sposób noc noworoczna na Ukrainie, zamiast świątecznego nastroju, przyniosła brutalność wojny. Odbywają się nowe ataki i nowe ofiary, potwierdzając, że agresja rosyjska nie zna świąt. Sytuacja w regionach pozostaje napięta, a służby komunalne, energetycy i ratownicy nadal pracują, aby przywrócić normalne życie ludności i zapewnić energię elektryczną poszkodowanym regionom.
Czytaj także
- Nowe stawki dla żołnierzy: nawet 400 000 hrywien dla piechoty. Prezydent zapowiada reformę kontraktów
- Prezydent ogłasza podwyżki dla żołnierzy: ile wyniosą nowe stawki
- Ukraińskie uderzenie na cel oddalony o 800 km w Rosji. Prezydent zapowiada podwyżki dla żołnierzy
- Nowe restrykcje Kijowa: na celowniku 29 Rosjan – sędziowie i redakcje objęte zakazami
- Szefowie rządów Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec szykują odmienną strategię rozmów z Trumpem
- Dlaczego list Zełenskiego do Putina wywołuje irytację w Moskwie? Wyjaśnia Oleg Rybaczuk

