Rosyjskie drony uderzyły w Charków i Czuhujew: są ofiary śmiertelne i ranni, w tym dzieci.
Ataki na Charków i Czuhujew
Jak informuje Espreso.tv: W Charkowie i Czuhujewie doszło do uderzeń wrogich bezzałogowców, w wyniku których ucierpieli ludzie i uszkodzone zostały budynki. W Charkowie rannych zostało 15 osób, w tym troje dzieci – najmłodsze to roczny chłopiec. Trzy kobiety trafiły do szpitala.
W Czuhujewie, według doniesień, w wyniku ataku zginęły 3 osoby, a 3 zostały ranne. Ostrzały uszkodziły około ośmiu bloków mieszkalnych i ponad dziesięć domów jednorodzinnych.
Ołeh Syniehubow przekazał: 'Według wstępnych informacji, odnotowano trafienie wrogiego drona w rejonie Chołodnohirskim w Charkowie'.
Hałyna Minajewa dodała: 'W miejscach trafień trwa gaszenie pożarów – wszystkie służby ratunkowe są na miejscu'.
Do zdarzeń doszło 8 czerwca, kiedy rosyjscy okupanci zaatakowali dronami budynki mieszkalne w Konotopie w obwodzie sumskim, a także uderzyli na Odessę i Charków.
Nasilenie sytuacji na wschodzie Ukrainy
Te ataki pokazują eskalację napięcia na wschodzie Ukrainy, gdzie drony stały się jednym z głównych narzędzi wojny. Jak podają przedstawiciele władz, takie uderzenia na cele cywilne nadal niszczą nie tylko infrastrukturę, ale także życie mieszkańców.
Podobne incydenty mogą pogorszyć sytuację humanitarną w regionie i zwiększyć zapotrzebowanie na pomoc dla poszkodowanych. Oba miasta, Charków i Czuhujew, wciąż są zagrożone, a ich obrona wymaga wzmocnienia w obliczu nowych wyzwań.
Czytaj także
- Czwarta ofiara i 24 rannych, w tym dzieci – nowy atak na Charków i okolice
- Śmiertelny ostrzał Charkowszczyzny 28 czerwca: zginęły dwie kobiety, wśród rannych dzieci
- Atak dronem na Charków: pocisk uderzył w wieżowiec, ranna kobieta
- Ukraina pod ostrzałem: ataki rakietowe i drony uderzyły w Charków, Kijów i Dniepropietrowszczyznę
- Mimo ryzyka ewakuacji Feldman EcoPark działa dalej – dyrektor wyjaśnia, na czym polegają zagrożenia
- 95% alarmów w Charkowie to realne zagrożenie – ostrzega gubernator Syniehubow

