Rosyjskie drony uderzyły w dziesięć wsi na Charkowszczyźnie: są ranni i zniszczenia.

Rosyjskie drony uderzyły w dziesięć wsi na Charkowszczyźnie: są ranni i zniszczenia
Rosyjskie drony uderzyły w dziesięć wsi na Charkowszczyźnie: są ranni i zniszczenia

Ataki dronów na obwód charkowski

Jak informuje Novyny.live: W dniach 13 i 14 czerwca rosyjscy okupanci przeprowadzili ataki dronami na dziesięć miejscowości w obwodzie charkowskim. W wyniku tych uderzeń dwie osoby zostały ranne, a infrastruktura poniosła znaczne straty. Rankiem 14 czerwca rosyjski bezzałogowiec trafił w dom prywatny w osadzie Wełykyj Burłuk, co wywołało pożar na obszarze 150 metrów kwadratowych.

Ostrzały w rejonie kupiańskim również nie pozostały bez konsekwencji:

  • uszkodzono kawiarnię w Wełykim Burłuku;
  • zniszczono prywatny dom we wsi Płoske;
  • we wwi Szyputate odnotowano uszkodzenia dwóch domów jednorodzinnych;
  • w miejscowości Jajeczne ucierpiała konstrukcja gospodarcza;
  • w rejonie bogoduchowskim uszkodzono dom prywatny we wsi Petriwka oraz dwa budynki mieszkalne we wsi Szuby.

Zniszczenia miały miejsce także w rejonach izjumskim i czuhujewskim. We wsi Suchyj Jar w rejonie izjumskim ucierpiał dom prywatny, a w osadze Szestakowe w rejonie czuhujewskim uszkodzone zostało cywilne przedsiębiorstwo. Oprócz strat materialnych, 38-letni mężczyzna odniósł obrażenia w wyniku wybuchu niewybuchu.

Kontynuacja agresji zbrojnej

Dodatkowo 13 czerwca siły rosyjskie zaatakowały osadę Szewczenkowe w obwodzie charkowskim przy użyciu bomb kierowanych. Z kolei 12 czerwca Rosjanie planowali umieścić rosyjską flagę w centrum Kupiańska. Wydarzenia te świadczą o trwającej agresji militarnej i znacznym zaostrzeniu sytuacji w regionie. Sytuacja w obwodzie charkowskim pozostaje napięta z powodu licznych ataków ze strony wojsk rosyjskich. Ostrzały te nie tylko niszczą cywilną infrastrukturę, ale także zagrażają życiu lokalnych mieszkańców.


Czytaj także

Reklama