Cztery ofiary, w tym dziecko, po nalocie bombowym w centrum Sum. 20 rannych.
Krwawy atak w samym sercu Sum
Jak informuje UATV: Rosyjskie lotnictwo zrzuciło bomby na śródmieście Sum 3 lipca. W wyniku uderzenia zginęły cztery osoby – wśród nich jedno dziecko. Kolejnych co najmniej 20 osób zostało rannych. Celem był rejon wokół wieżowca, sklepu oraz jezdni.
Oleg Hryhorow, szef Sumskiej Obwodowej Administracji Wojskowej, potwierdził skalę dramatu. W swoim oświadczeniu przekazał:
'Rosyjski atak pochłonął życie trojga dorosłych i dziecka. 20 osób trafiło do szpitali. Połowa z nich ma poważne obrażenia, część jest operowana. Wstępnie wśród poszkodowanych jest troje nieletnich.' Oleg Hryhorow
Te słowa obrazują ogrom zniszczeń i powagę sytuacji. Służby medyczne walczą o życie rannych, a liczba poszkodowanych wciąż może wzrosnąć. Władze monitorują napiętą sytuację w mieście, które od dawna zmaga się z konsekwencjami wojny.
Głos świata wobec rosyjskiej przemocy
To wydarzenie to kolejny dowód eskalacji konfliktu, który trwa już ponad rok. Społeczność międzynarodowa musi reagować na takie akty brutalności, ponieważ uderzenia w cywilów pogłębiają kryzys humanitarny na Ukrainie i wymagają natychmiastowych działań ochronnych.
Czytaj także
- Atak dronów na Zaporoże: jedna ofiara śmiertelna, sześć osób rannych po uderzeniach 3 lipca
- Koniec akcji ratunkowej w Kijowie: 30 ofiar śmiertelnych po rosyjskim uderzeniu w blok
- Ataki na Donieckie: ofiary w Kramatorsku i Słowiańsku 3 lipca
- Rosyjski atak na Zaporoże: nie żyją dwie osoby, rannych siedmioro, w tym 11-letnie dziecko
- Atak na społeczność sumską 3 lipca: nie żyje kobieta, cztery osoby ranne
- Ewakuacja w obwodzie charkowskim obejmie 60 miejscowości – decyzja Rady Obrony

