Nowy lider wśród kierunków safari: Australia zdobywa serca turystów.
Australia na czele rankingu obserwacji dzikiej przyrody
Jak informuje Tourism.d.ua — Туризм: Z badania przeprowadzonego przez touroperatora Explore, w którym uczestniczyło 2400 osób z 12 państw, wynika, że Australia jest obecnie najchętniej wybieranym miejscem do podziwiania dzikich zwierząt. Liczba wyszukiwań hasła „wakacje z dziką przyrodą” skoczyła o 211% w skali roku. Aż 38% ankietowanych wskazało Australię jako swój cel numer jeden w tej kategorii, zostawiając daleko w tyle inne popularne lokalizacje.
Drugie miejsce w zestawieniu zajęła Republika Południowej Afryki z wynikiem 11%, a podium zamknęła Kenia, którą wybrało 9% respondentów. Kolejne lokaty przypadły Kanadzie (7%) oraz Chinom (6%). Te dane pokazują, że zainteresowanie dzikimi zwierzętami i malowniczymi krajobrazami na całym świecie stale rośnie.
Ulubione zwierzęta podróżników
Jeśli chodzi o gatunki, które najbardziej przyciągają turystów, 41% badanych pragnie zobaczyć pandę wielką. Po 32% głosów zdobyły słonie i kangury, 30% marzy o spotkaniu z koalą, a 29% o obserwacji wielorybów. W ten sposób wyłoniła się nowa „wielka piątka”:
- Panda wielka
- Słoń
- Kangur
- Koala
- Wieloryby
Doktor nauk biologicznych Jurij Kwacz podkreśla, że możliwość obcowania z dziką fauną staje się kluczowym kryterium przy planowaniu urlopu, co potwierdzają wyniki ankiety. Przykładowo, Park Narodowy Chobe w Botswanie może poszczycić się największym na świecie zgrupowaniem słoni – liczącym nawet 120 tysięcy osobników – co czyni go magnesem dla miłośników tych majestatycznych zwierząt.
Australia i inne kraje oferujące wyjątkowe doświadczenia związane z obserwacją przyrody zyskują na atrakcyjności w oczach podróżników, którzy cenią sobie bliski kontakt z naturą i jej mieszkańcami. Rosnące zainteresowanie dzikimi zwierzętami otwiera nowe perspektywy dla branży turystycznej, a zmiana preferencji konsumentów – widoczna choćby we wzroście zapytań o wyjazdy do Australii – sygnalizuje zwrot w stronę ekoturystyki. To z kolei może napędzać rozwój infrastruktury i działań ochronnych w regionach przyciągających gości, wspierając zrównoważony rozwój lokalnych gospodarek.
Czytaj także
- Szkocja poligonem dla hipersonicznego Invictusa – w trzy godziny do Sydney
- 3494 km przez Europę: czym jest nowy szlak pieszy „Wilczy Trop” i gdzie prowadzi?
- Jak zorganizować wymarzony wyjazd z sędziwymi rodzicami? Wskazówki z podróży do Tokio
- Norwegia oczami Ukrainki: +17 stopni to upał, a lekarze przepisują lampy
- Mała wieś nad Bałtykiem przyjmuje 50 tysięcy turystów – sprawdź ceny wypoczynku
- Brytyjska dziennikarka zdobyła najwyższy łuk globu w Missouri – oto jej relacja

