Biden zareagował na zabójstwo izraelskich zakładników przez HAMAS.
Prezydent USA Joe Biden podkreślił, że liderów terrorystycznej grupy HAMAS należy postawić przed sądem po zabójstwie zakładników, którzy zostali porwani w Izraelu. Według oświadczenia Białego Domu, Biden i wiceprezydent Harris spotkali się z zespołem USA negocjującym uwolnienie zakładników przetrzymywanych przez HAMAS. Prezydent wyraził swoje przerażenie i oburzenie zabójstwem, potwierdzając ważność pociągnięcia liderów do odpowiedzialności. Omówiono również sytuację z propozycją przejściową, którą przedłożyły USA, Katar i Egipt w celu zapewnienia uwolnienia zakładników.
Żadne konkretne kroki nie zostały jeszcze podjęte w sprawie porozumienia, ale Biden już otrzymał aktualne informacje od grupy negocjacyjnej w tej sprawie. Nie uważa jednak, że premier Izraela Binjamin Netanjahu robi wystarczająco dużo, aby osiągnąć porozumienie. Odpowiadając na pytania mediów, Biden nie sprecyzował swoich uwag. Z kolei Netanjahu wezwał do wywierania presji na HAMAS, a nie na Izrael, szczególnie po śmierci zakładników.
Czytaj także
- Ukraina wśród założycieli nowego banku obronnego Kanady o wartości 134 mld dolarów
- Sztokholm apeluje o większe wsparcie dla Kijowa i dostarczy 32 myśliwce Gripen
- Szczyt NATO w Ankarze: Rozmowa Zełenskiego z Trumpem, miliardy od Kanady i Korei Południowej
- Spotkanie Zełenskiego z Nawrockim: czy uda się załagodzić spór między Warszawą a Kijowem?
- Rozmowa Zełenskiego z Meloni o wspólnej tarczy antyrakietowej. Co ustalono na szczycie NATO?
- Premier Danii wzywa NATO do zwiększenia produkcji uzbrojenia i intensyfikacji pomocy dla Ukrainy

