Nocna bijatyka z wojskiem w Kijowie: pięć osób zatrzymanych, w tym byli desantowcy.

Nocna bijatyka z wojskiem w Kijowie: pięć osób zatrzymanych, w tym byli desantowcy
Nocna bijatyka z wojskiem w Kijowie: pięć osób zatrzymanych, w tym byli desantowcy

Starcie między żołnierzami a cywilami

Jak informuje Espreso.tv: Do późnych godzin nocnych 9 lipca, aż do 3:00 nad ranem, trwał konflikt pomiędzy personelem wojskowego centrum rekrutacyjnego a lokalnymi mieszkańcami. Zajścia rozpoczęły się około 21:30 8 lipca na Prospekcie Czerwonej Kaliny. W wyniku zdarzeń zatrzymano co najmniej pięć osób, a funkcjonariusze policji odnieśli obrażenia ciała.

Tożsamość zatrzymanych

Wśród zatrzymanych znaleźli się:

  • Roman Stehnij (28 lat)
  • Ołeh Hawryłow (23 lata)
  • Roman Prychod´ko (28 lat)
  • Ołeh Kuzyk (21 lat)
  • Wołodymyr Kunynec´ (45 lat)

Roman Stehnij służył w 80. Brygadzie Desantowo-Szturmowej do czerwca 2023 roku, natomiast Ołeh Hawryłow pełnił służbę w rejonie Kramatorska do marca 2026 roku. Jak ustalono, Hawryłow zaatakował policjantów około 2:30 w nocy 9 lipca.

Wszczęto postępowania karne dotyczące przemocy wobec funkcjonariuszy, utrudniania działań wojskowym, uszkodzenia mienia oraz chuligaństwa. Jeden z zatrzymanych, Roman Stehnij, oświadczył:

„Ja, Stehnij Roman Witalijowycz, wczoraj dopuściłem się niewłaściwych czynów... dotknąłem samochodu wojskowego, ponieważ byłem pod wpływem alkoholu”
. Dodatkowo podano, że jeden z mężczyzn objętych aresztem był poszukiwany od 12 czerwca 2026 roku.

Konflikt trwający niemal sześć godzin wywołał szerokie społeczne poruszenie, ponieważ podobne incydenty uwidaczniają napięcia między wojskiem a ludnością cywilną. Służby mundurowe nadal prowadzą śledztwo, aby wyjaśnić wszystkie okoliczności zajścia.

To zdarzenie obrazuje istniejące problemy w relacjach między żołnierzami a cywilami na Ukrainie, szczególnie w kontekście przedłużającej się wojny i napięć społecznych. Niewykluczone, że takie przypadki mogą eskalować, jeśli nie zostaną rozwiązane poprzez dialog i współpracę stron. Monitorowanie rozwoju sytuacji może pomóc zrozumieć, jak podobne konflikty wpływają na bezpieczeństwo i stabilność w regionach, gdzie stacjonują wojska.


Czytaj także

Reklama