Żołnierze uważani są za zaginionych pod Huliaipolem: co się stało w Zaporożu.

Żołnierze uważani są za zaginionych pod Huliaipolem: co się stało w Zaporożu
Żołnierze uważani są za zaginionych pod Huliaipolem: co się stało w Zaporożu

Sytuacja w Huliaipolu

Jak informuje ТСН: Jeden z pododdziałów Sił Obrony nieuzgodnione opuścił zajmowane pozycje w pobliżu Huliaipola w Zaporożu, otwierając jeden z flanków. Skorzystał z tego przeciwnik, a w wyniku walk z Rosjanami kilku ukraińskich żołnierzy uważa się za zaginionych bez wieści.

O tym poinformował rzecznik Sił Obrony Południa Władysław Wołoszyn w komentarzu dla agencji „Interfax-Ukraina”.

Zauważył, że w celu poprawy obrony Huliaipola oraz ochrony osobowego składu odbywało się przegrupowanie i przekształcenie systemu obronnego ukraińskich wojsk.

„Jeden z pododdziałów nieuzgodnione odszedł z zajmowanych pozycji. Tym samym odsłonił jeden z flanków naszej operacyjnej budowy w tym rejonie, a osobowy skład sąsiedniego pododdziału znalazł się bez osłony. Przeciwnik, korzystając z tej sytuacji i trudnych warunków pogodowych, wszedł w flankę Sił Obrony” — poinformował Wołoszyn.

Rzecznik zaznaczył również, że obecnie nie ma dokładnych informacji na temat losu kilku ukraińskich żołnierzy, którzy są uważani za zaginionych bez wieści.

Wołoszyn podkreślił, że w przypadku popełnienia przez rosyjskie wojska zbrodni wojennej z naruszeniem Konwencji Genewskiej Ukraina zwróci się do odpowiednich organów ochrony prawnej i sądowych w celu ukarania winnych.

Podkreślił, że dowództwo Sił Obrony Południa na czas podjęło działania mające na celu poprawę sytuacji obronnej na kierunku Huliaipolskim, w tym wprowadzono tutaj rezerwy.

Przypomnijmy, że rosyjskie wojska kontynuują intensywne działania szturmowe w pobliżu Huliaipola, próbując obejść miasto od strony wschodniej i północnej flanki.

Obecna sytuacja w Huliaipolu świadczy o trudnych warunkach, przed którymi stają ukraińskie wojska. Pomimo problemów, dowództwo podejmuje niezbędne działania w celu poprawy obrony i jest gotowe reagować na wszystkie wyzwania. Walka o kontrolę nad regionem trwa, a od tego, jak szybko uda się przywrócić kontrolę nad flankami, będzie zależał dalszy rozwój sytuacji.


Czytaj także

Reklama