Dlaczego Boeing testował Wi-Fi, ładując samolot tonami ziemniaków?.
Nietypowe badania: ziemniaki w roli pasażerów testowych
Jak informuje TSN.ua: Aby zbadać i poprawić jakość bezprzewodowego internetu na pokładzie, koncern Boeing przeprowadził niecodzienny eksperyment o nazwie SPUDS. Zamiast ludzi, do wnętrza samolotu pasażerskiego załadowano ponad 9 ton ziemniaków. Testy trwały kilka dni i miały na celu sprawdzenie, w jaki sposób te warzywa wpływają na propagację sygnału Wi-Fi.
Wnioski z ziemniaczanego testu
Naukowcy odkryli, że ziemniaki pochłaniają i odbijają fale radiowe w sposób bardzo zbliżony do ludzkiego ciała. Dzięki temu mogli precyzyjnie zbadać, jak różne obiekty zakłócają sygnał. Jak wyjaśnił Dennis Lewis, jeden z uczestników projektu,
„chcemy, żeby laptop działał w dowolnym miejscu przy fotelu pasażera, ale już sama zmiana jego położenia może znacząco wpłynąć na siłę sygnału”.
Okazało się, że 9 ton ziemniaków było idealnymi „pasażerami” do testów, których wyniki posłużyły do udoskonalenia łączności w modelach Boeing 777, 747-8 oraz 787. Tego typu badania są kluczowe w dobie rosnących oczekiwań pasażerów wobec stabilnego internetu podczas lotu. Eksperyment otwiera nowe możliwości w dziedzinie poprawy komunikacji bezprzewodowej w lotnictwie.
Innowacyjne podejście Boeinga, polegające na wykorzystaniu taniego i powszechnie dostępnego materiału do symulacji obecności ludzi, pokazuje kreatywność w rozwiązywaniu złożonych problemów technicznych. Może to prowadzić do znaczącej poprawy komfortu podróżowania. W przyszłości podobne metody mogą stać się standardem przy opracowywania nowych systemów pokładowych.
Czytaj także
- Co oznacza zielona kropka na ekranie Androida i czy da się ją wyłączyć?
- Na co zwrócić uwagę przy wyborze routera Wi-Fi? 4 kluczowe parametry
- Dlaczego składane smartfony z Androidem wytrzymują zaledwie 2–3 lata?
- Zawodne turbodoładowanie: oto najbardziej awaryjne silniki i jak ich nie zniszczyć
- JD Power ujawnia ranking niezawodności aut: BMW na czele, Audi i Mercedes rozczarowują
- Ukraiński dron-barracuda jako latający arsenał: ile FPV może przenosić?

