W Antarktyce odkryto szczątki argentyńskiego samolotu z 1976 roku. Znalezisko bułgarskich polarników.

W Antarktyce odkryto szczątki argentyńskiego samolotu z 1976 roku. Znalezisko bułgarskich polarników
W Antarktyce odkryto szczątki argentyńskiego samolotu z 1976 roku. Znalezisko bułgarskich polarników

Nowe ślady katastrofy sprzed dekad

Jak informuje TSN.ua: Podczas wyprawy na Wyspę Livingstona, bułgarscy badacze polarni natrafili na kolejne fragmenty samolotu argentyńskich sił powietrznych. Maszyna rozbiła się w Antarktyce w 1976 roku. Odkrycia dokonano na przylądku Bernard, gdzie członkowie ekspedycji przeprowadzili rekonesans terenu.

Jak poinformował dowódca wyprawy, kapitan drugiej rangi Radko Muevski, szczątki zidentyfikowano przy użyciu drona. Pierwsze ślady wraku odnotowano już na początku 2024 roku w rejonie Zatoki Wodospadów (Falls Bay) i przylądka Bernard. To ważny krok w rekonstrukcji historii katastrof lotniczych w tym odległym i nieprzyjaznym regionie świata.

Hołd dla poległych

Na pokładzie statku badawczego 'Święci Cyryl i Metody' (NIK 421) odbyła się uroczystość upamiętniająca argentyńskich żołnierzy – ofiary katastrofy. Jednostka wyruszyła z Warny do Antarktyki 7 listopada 2025 roku, a po miesięcznym rejsie przez Atlantyk dotarła do Mar del Plata 13 grudnia 2025 roku. Statek ten odgrywa kluczową rolę w bułgarskich badaniach polarnych.

Uczczenie pamięci poległych podkreśla, że znalezisko ma znaczenie nie tylko historyczne, ale także ludzkie. Odkrycie może dostarczyć nowych informacji naukowcom badającym okoliczności dawnych katastrof i ich konsekwencje.

To znalezisko pomaga nie tylko wypełnić luki w historii lotnictwa, ale także przywraca pamięć o ofiarach tragedii z 1976 roku. Podkreśla wagę międzynarodowych badań i współpracy w tak odległych rejonach jak Antarktyka, co może przyczynić się do rozwoju nauki i lepszego zrozumienia wpływu podobnych zdarzeń na współczesne lotnictwo. — Źródło nieznane

Czytaj także

Reklama