Brytyjczycy zmieniają zdanie: 55% chce powrotu do Unii Europejskiej.

Brytyjczycy zmieniają zdanie: 55% chce powrotu do Unii Europejskiej
Brytyjczycy zmieniają zdanie: 55% chce powrotu do Unii Europejskiej

Dekada po Brexicie

Jak informuje Vox - Загальний: Minęło dziesięć lat od wtorkowego referendum, w którym Brytyjczycy zdecydowali o opuszczeniu Unii Europejskiej – wydarzenia, które na zawsze zmieniło losy kraju. Z okazji tej rocznicy najnowsze badania opinii publicznej ujawniają rosnące poparcie dla ponownego wstąpienia Zjednoczonego Królestwa do UE. Według sondażu YouGov 55% mieszkańców Wysp opowiada się za powrotem do wspólnoty, co świadczy o wyraźnej zmianie nastrojów wobec skutków rozwodu z Brukselą.

Gospodarka i rosnące pragnienie reintegracji

Co więcej, badanie przeprowadzone przez Europejskie Centrum Badań Strategicznych (ECFR) pokazuje, że 63% ankietowanych chce zacieśnienia więzi gospodarczych z Unią. Brexit odcisnął bowiem piętno nie tylko na polityce, ale i na portfelach Brytyjczyków. Z analiz Banku Anglii wynika, że produkt krajowy brutto kraju jest o 6–8% niższy, niż gdyby Wielka Brytania pozostała w strukturach unijnych.

W ciągu ostatniej dekady na czele rządu stanęło aż sześciu premierów, co dobitnie pokazuje polityczną niestabilność i trudności w zarządzaniu państwem po Brexicie. Przedstawiciel resortu finansów stwierdził, że

„powrót do członkostwa jest nieunikniony”
, co podkreśla wagę tego tematu w debacie publicznej. Również burmistrz Manchesteru, Andy Burnham, wyraził nadzieję:
„Chciałbym dożyć dnia, gdy Wielka Brytania ponownie dołączy do UE”
.

Te sygnały wskazują, że dziesięć lat po referendum ekonomiczne i polityczne konsekwencje wciąż są odczuwalne, a pragnienie powrotu do Unii rośnie. Może to przełożyć się na nowe polityczne zwroty w kraju. Coraz silniejsze poparcie społeczne dla reintegracji z UE może wpłynąć na wyniki przyszłych wyborów i strategie partii, które zaczną uwzględniać te nastroje w swoich programach. W obliczu wyzwań gospodarczych, przed którymi stoi Zjednoczone Królestwo, kwestia relacji z Brukselą pozostanie jednym z kluczowych tematów politycznej debaty.


Czytaj także

Reklama