Gitarzysta Pink Floyd David Gilmour zmuszony do zburzenia szopy z powodu skarg sąsiadów.

Gitarzysta Pink Floyd David Gilmour zmuszony do zburzenia szopy z powodu skarg sąsiadów
Gitarzysta Pink Floyd David Gilmour zmuszony do zburzenia szopy z powodu skarg sąsiadów
Legendarny brytyjski ikon rocka, David Gilmour, został zmuszony do zburzenia swojej 'natrętnej' szopy po tym, jak sąsiedzi zgłosili, że plany były 'celowo mylące'.Słynny gitarzysta, 79-letni Gilmour, zbudował tę strukturę, aby zastąpić poprzednią szopę i mały letni domek w kącie swojego ogrodu w Hampstead, podał The Telegraph.Jednakże, sąsiedzi Gilmoura domagają się odmowy wydania pozwolenia retrospektywnego, ogłaszając nową budowlę 'natrętną' i 'zbyt dużą'.Szopa miała wymiary 2,5 metra wysokości, 1,9 metra szerokości i 2,9 metra głębokości.Plany, złożone przez żonę Gilmoura, Polly Sampson, później zostały zmienione po wybuchu oburzenia. Rada Camden już wezwała parę do zburzenia starej struktury i zbudowania jej dalej od tylniego ogrodzenia.W przypadku niedostosowania się do wymagań, gwiazda może stać się obiektem działań przymusowych. Przewodnicząca Stowarzyszenia Mieszkańców Hampstead Hill Gardens, Audrey Mandela, powiedziała The Telegraph: 'Wniosek powinien zostać odrzucony, ponieważ ta istniejąca struktura jest natrętna, dominująca i znacznie bardziej wizualnie i fizycznie inwazyjna niż to, co zostało pierwotnie zatwierdzone lub to, co stało tam wcześniej.'Po podniesieniu tych obaw, gitarzysta wprowadził zmiany w planach, aby zmniejszyć wymiary szopy i obiecał umieścić ją około 2,5 metra od granicy ogrodu. Rada Camden zatwierdziła zaktualizowany wniosek i dała Gilmourowi jeden miesiąc na wprowadzenie tych zmian.W planach napisano: 'Ważne, aby nowa budowla nie wpłynęła na dobro sąsiadów, takie jak zarządzanie, utrata prywatności czy cień.' Upewniono się, że poprawiona struktura nie spowoduje problemów z dobrem ogółu.Gilmour przegląda własne plany, dyskutując ze znajomymi z okolicy - to nigdy nie jest proste. I tak słynny muzyk David Gilmour musiał przemyśleć swoje plany dotyczące szopy, po tym, jak sąsiedzi uznali, że nowa budowla jest 'natrętna' i 'zbyt duża'. Takie jest życie na wsi!

Czytaj także

Reklama