UE wymaga od Ukrainy wyników w walce z korupcją: co czeka na drodze do przystąpienia.

UE wymaga od Ukrainy wyników w walce z korupcją: co czeka na drodze do przystąpienia
UE wymaga od Ukrainy wyników w walce z korupcją: co czeka na drodze do przystąpienia

Jak informuje ТСН: Unia Europejska zachęca Ukrainę do aktywnej walki z korupcją na wysokim szczeblu. Ostrzega, że bez odpowiedniego systemu ścigania wysokich rangą urzędników oskarżonych o korupcję kraj nie może liczyć na wsparcie państw członkowskich w dążeniu do przystąpienia do bloku.

Te informacje przekazał europejski komisarz ds. sprawiedliwości Michael McGrath w swoim wywiadzie dla czasopisma Politico.

Wymagania dla kandydatów

McGrath podkreślił, że rządy Europy nie wesprą żadnego kraju kandydującego, w tym Ukrainy, dopóki nie zaprezentuje skutecznych mechanizmów walki z korupcją wśród elity politycznej i biznesowej.

„W każdym kraju kandydującym musi być niezawodny system do badania potencjalnych przypadków korupcji na wysokim szczeblu. Potrzebny jest niezawodny system dochodzenia, a ostatecznie również ścigania sądowego i wydawania wyroków oraz wykazywanie udanych doświadczeń w tej dziedzinie” — powiedział komisarz.

Wskazał, że chociaż Ukraina podejmuje "maksymalne wysiłki" w walce z korupcją, "jednakowe standardy stosują się do wszystkich krajów kandydujących".

„Rządy prawa i reformy wymiaru sprawiedliwości są podstawą procesu przystąpienia” — podkreślił McGrath.

Poinformował także, że UE ma "bardzo otwarte i szczere relacje z ukraińskimi władzami w tej sprawie". Urzędnik podkreślił, że w przypadku niewykonania standardów kraj "nie otrzyma wsparcia od państw członkowskich Unii Europejskiej w dążeniach do przystąpienia".

Przeszukiwania na Ukrainie

Przypominamy, że detektywi Narodowego Biura Antykorupcyjnego Ukrainy przeprowadzili przeszukania u biznesmena Timura Mindicza, wówczas ministra sprawiedliwości Hermana Haluszczenki, jego byłego doradcy Igora Mironiuka, a także w firmie "Energoatom".

Dziś przeprowadzono również przeszukania u szefa Biura Prezydenta Andrija Jermaka. Jako jeden z pierwszych tę informację przekazał parlamentarny deputowany Jarosław Żeleźniak, zaznaczając, że czynności śledcze prowadzi NABU oraz SAP w rządowej dzielnicy. Narodowe Biuro Antykorupcyjne potwierdziło informacje o przeszukaniach, podkreślając, że są one zatwierdzone i prowadzone w ramach śledztwa. Szczegóły zostaną ujawnione później.

W ten sposób stanowisko Unii Europejskiej wobec Ukrainy jest jasne: bez odpowiednich działań przeciwko korupcji kraj nie może liczyć na wsparcie ze strony europejskich partnerów w swoich dążeniach do integracji europejskiej. Na chwilę obecną sytuacja z przeszukaniami wśród ukraińskich wysokich urzędników świadczy o aktywizacji działań antykorupcyjnych w kraju, co może pozytywnie wpłynąć na spełnienie europejskich wymagań.


Czytaj także

Reklama