Budowa mieszkań w Ukrainie zamarła – oto miasta, w których nie powstają nowe bloki.
Sytuacja na rynku pierwotnym w Ukrainie
Jak informuje Novyny.live: Ukraiński rynek nowych mieszkań przeżywa zastój. Głównymi przyczynami są zagrożenia bezpieczeństwa, masowy odpływ ludności oraz zmiana preferencji kupujących. W efekcie budowa w wielu miastach, szczególnie w Charkowie i Dnieprze, praktycznie stanęła. To właśnie tam aktywność deweloperów jest minimalna, co bezpośrednio odbija się na rynku pierwotnym.
W Charkowie i Dnieprze widać najmniejsze zaangażowanie w nowe inwestycje. Terminy oddawania budynków do użytku opóźniają się średnio o 18–24 miesiące, co dowodzi poważnych problemów w sektorze. Ekspertka Wiktoria Bereszczak skomentowała to następująco:
„Mamy rynki, które się zatrzymały – i trzeba to wreszcie przyznać.” – Wiktoria Bereszczak
Podobny obraz rysuje się w Dnieprze, gdzie rynek pierwotny również cechuje się depresyjnymi tendencjami. Bereszczak dodała: „Dniepr to także dość depresyjny rynek pierwotny… zapytania przesiedleńców przesunęły się w stronę gotowych lokali.”
Problemy branży budowlanej
Obecnie w Ukrainie wznoszenie nowych wieżowców jest niemożliwe bez nowoczesnych schronów, co dodatkowo komplikuje sytuację. Wielu deweloperów działało w modelu, w którym kolejny obiekt finansowano ze sprzedaży poprzedniego. To dowodzi, że rynek nie jest w stanie funkcjonować w warunkach niestabilności i podwyższonego ryzyka.
Zatem rynek nowych mieszkań w Ukrainie – zwłaszcza w Charkowie i Dnieprze – mierzy się z poważnymi wyzwaniami wymagającymi pilnych rozwiązań. Zastój spowodowany ryzykiem bezpieczeństwa i zmianami popytu zmusza do wypracowania nowych strategii rozwoju sektora budowlanego.
Sytuacja na rynku pierwotnym odzwierciedla ogólne trudności gospodarcze i społeczne, z jakimi boryka się kraj w czasie wojny i niepewności. Gdy bezpieczeństwo i potrzeby mieszkaniowe przesiedleńców stają się priorytetem, konieczne jest znalezienie świeżych pomysłów na ożywienie budownictwa. To nie tylko zapewni dach nad głową, ale też wesprze odbudowę całej gospodarki.
Kluczowe jest, aby instytucje państwowe, deweloperzy i inwestorzy połączyli siły, by dostosować się do nowych realiów rynkowych i potrzeb społeczeństwa.
Czytaj także
- Unijny import rosyjskiego LNG podskoczył o 25%, a USA zgarniają 60% europejskiego rynku
- Gospodarka Rosji popada w stagnację – czy to otworzy drogę do powrotu Krymu pod kontrolę Ukrainy?
- Ile płacą kierowcy w Charkowie? Ceny benzyny, diesla i LPG bez zmian na początku czerwca
- Jak chronić oszczędności w czasie wojny? Ekonomista wskazuje strategię dla Polaków
- Dolar przebija 44,37 zł: bank centralny Ukrainy spodziewa się dalszego osłabienia hrywny do 46
- Ile zarabia ochroniarz w sklepach? Pensje w sieciach ATB i Silpo w czerwcu 2026

