Wiercić wszędzie: Trump ogłosił nadzwyczajne działania w energetyce.
Nowo wybrany 47. prezydent USA Donald Trump w swoim pierwszym przemówieniu po inauguracji ogłosił wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w energetyce.
Według jego słów, pozwoli to rozpocząć wydobycie surowców energetycznych w miejscach, gdzie wcześniej było to zabronione. Trump podkreślił, że kryzys inflacyjny w kraju jest spowodowany nadmiernymi wydatkami i wzrostem cen surowców energetycznych.
'Dlatego dziś ogłoszę również stan nadzwyczajny w dziedzinie energetyki. Będziemy wiercić, kochanie, będziemy wiercić. Ponownie staniemy się bogatym krajem, a to płynne złoto pod naszymi stopami nam w tym pomoże', – powiedział prezydent USA.
Oprócz tego, Donald Trump obiecał wprowadzenie ceł na towary importowane, podjęcie działań w celu obniżenia inflacji oraz zniesienie ulg na elektromobile.
'Będziecie mogli kupić samochód według własnego wyboru. Ponownie będziemy produkować samochody w Ameryce w takich ilościach, o jakich nikt nie mógł marzyć jeszcze kilka lat temu', – dodał.
Wcześniej Putin pogratulował Trumpowi i mówił o 'pokoju' na Ukrainie.
Czytaj także
- Szef holenderskiego rządu: Europa staje się kluczową tarczą wobec Rosji – tak widzi to Rutte
- Rosja traci szansę na korzystne zakończenie wojny za kadencji Trumpa – gospodarka w kryzysie
- Szczyt na Alasce bez przełomu: Putin przyznaje się do porażki, Ukraina odzyskuje terytoria
- Rubio dementuje porozumienia Trumpa z Putinem: Kreml zmienia ton
- Pięć lat wojny: Rosja nie zrealizowała żadnego celu, a straty sięgnęły 1,3 miliona
- Nowe amerykańskie naloty na Iran: czy atak na tankowiec storpedował rozejm?

