Wiercić wszędzie: Trump ogłosił nadzwyczajne działania w energetyce.
Nowo wybrany 47. prezydent USA Donald Trump w swoim pierwszym przemówieniu po inauguracji ogłosił wprowadzenie stanu nadzwyczajnego w energetyce.
Według jego słów, pozwoli to rozpocząć wydobycie surowców energetycznych w miejscach, gdzie wcześniej było to zabronione. Trump podkreślił, że kryzys inflacyjny w kraju jest spowodowany nadmiernymi wydatkami i wzrostem cen surowców energetycznych.
'Dlatego dziś ogłoszę również stan nadzwyczajny w dziedzinie energetyki. Będziemy wiercić, kochanie, będziemy wiercić. Ponownie staniemy się bogatym krajem, a to płynne złoto pod naszymi stopami nam w tym pomoże', – powiedział prezydent USA.
Oprócz tego, Donald Trump obiecał wprowadzenie ceł na towary importowane, podjęcie działań w celu obniżenia inflacji oraz zniesienie ulg na elektromobile.
'Będziecie mogli kupić samochód według własnego wyboru. Ponownie będziemy produkować samochody w Ameryce w takich ilościach, o jakich nikt nie mógł marzyć jeszcze kilka lat temu', – dodał.
Wcześniej Putin pogratulował Trumpowi i mówił o 'pokoju' na Ukrainie.
Czytaj także
- Donald Trump uderza w Kanadę: 50-procentowe cło na samochody, alkohol i nabiał
- Trump zaprzecza możliwości zatrzymania Netanjahu w USA mimo nakazu MTK
- Rozmowa Trumpa z nowym szefem brytyjskiego rządu – o czym dyskutowali
- Waszyngton i Tel Awiw stawiają Teheran pod ścianą: rozejm albo wspólna operacja wojskowa
- Kryzys irański nabiera tempa: analityk tłumaczy, dlaczego opcja militarna staje się nieunikniona
- Świat musi bronić żeglugi w Ormuzie – apel Waszyngtonu

