Rosja zaatakowała Kijów rakietami: ekspert wyjaśnia cel ataku.
Jak informuje ТСН: Ukraina jeszcze nie otrząsnęła się po tragedii w Ternopolu, gdzie zginęło 34 ludzi, a Rosja znowu zadała potężny cios. W nocy z 24 na 25 listopada Kijów doznał licznych uderzeń, w tym w budynki mieszkalne. W wyniku tego ataku zginęło siedem osób.
Kiedy skończy się wojna w Ukrainie
Ekspert wojskowy Oleg Żdanow wyjaśnił, że rosyjski dyktator Władimir Putin wykorzystuje masowe uderzenia na Ukrainę wyłącznie w celach politycznych. Jego zdaniem Ukraińcy powinni zrozumieć, że przywódca Rosji nie zatrzyma się, dopóki nie zrealizuje swojego planu. Należy przygotować się na to, że wojna w Ukrainie może trwać latami.
„Trzeba rozumieć i, moim zdaniem, przekazywać tę myśl każdemu Ukraińcowi, aby mógł podjąć decyzję: poza swoim własnym planem całkowitej kapitulacji Ukrainy lub całkowitego wchłonięcia Ukrainy - politycznego, ekonomicznego, finansowego - Putin nie zatrzyma się i nie zgodzi się na żaden inny wariant”, — mówi Oleg Żdanow.
Jeśli gospodarka Rosji zacznie „burzyć się”, Putin może zdecydować się na wstrzymanie konfliktu:
„I to, widzicie, on żąda nie na linii walki, ale chce przynajmniej wykonać pierwotne zadanie „SVO” - zabrać terytoria Donieckiej i Ługańskiej obwodów w pełnym zakresie. To powinien zrozumieć każdy Ukrainiec i zdecydować dla siebie - bronić tego kraju, chronić go, zostać w Ukrainie czy pakować walizki i gdzieś wyjeżdżać. Oto co jest najważniejsze”.
Oleg Żdanow zauważa, że Putin stara się stworzyć warunki nie do życia w Ukrainie.
„I, po drugie, urządza terror wobec ludności cywilnej. Siedem uderzeń w budynki mieszkalne w Kijowie, zaś wszystkie to bezpośrednie trafienia. To nie są spadające fragmenty zestrzelonego „Szaheda” czy rakiety. I, najprawdopodobniej, obliczenia były właśnie takie, według teorii prawdopodobieństwa, że równie dobrze trafi - obniżenie „Szaheda” na maksymalnie małą wysokość, a w każdym razie trafi w jakiś budynek wielopiętrowy. Około taki wariant widzę, sądząc po dzisiejszych trafieniach”, — wyjaśnia ekspert wojskowy.
Atak RF na Kijów 25 listopada: w czym tkwi szczególność
Oleg Żdanow zwraca uwagę, że podczas ostatniego ataku rosyjska armia użyła niemal dwukrotnie mniej dronów uderzeniowych w porównaniu z wcześniejszymi nalotami. Dzisiejszej nocy na Kijów leciało 15 dronów, które zaatakowały obiekty frontalnie.
„Oni otaczali Kijów, a potem prawie jednocześnie wlatywali z różnych kierunków. Dzisiaj w nocy było dwukrotnie mniej - 15 dronów, ale one szły w frontalny atak obiektów. I zwróćcie uwagę, że wszystkie rakiety - „Kinżały”, „Iskandery”, drony - jednocześnie zaczęły atakować swoje cele”, — mówi ekspert wojskowy.
Czemu Rosja uderzyła dzisiaj: co chce pokazać Putin
Oleg Żdanow podkreśla, że rosyjska armia przeprowadza masowe uderzenia pod określone wydarzenia polityczne.
„Zresztą, wczoraj padła deklaracja z Kremla, że europejski plan - jest nieodpowiedni i antykonstytucyjny. Dlatego Putin faktycznie tym uderzeniem pokazał swoje „fe” w odniesieniu do tych negocjacji, które toczyły się w Genewie”, — mówi ekspert wojskowy.
Również podkreśla się, że na dzień przed atakiem, wieczorem 24 listopada, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ostrzegał przed możliwym atakiem i wzywał do nieignorowania sygnałów alarmowych.
Kiedy Rosja może przeprowadzić następny atak
Według słów eksperta, rosyjska armia przygotowuje nową partię rakiet do bojowego użycia w ciągu 10 dni.
„Przypominam sobie lata 2022–2023, wtedy obliczaliśmy, że 14 dni potrzebne jest na naładowanie i przygotowanie następnego ataku. Dzisiaj to mniej więcej ten sam okres”, — wyjaśnia ekspert wojskowy.
Jaka będzie zima w Ukrainie
Oleg Żdanow uważa, że zima w Ukrainie będzie taka sama - z regularnymi rosyjskimi atakami.
„Zełenski również powiedział, że ciężka zima lub utrata suwerenności. Tak będzie”, — dodaje ekspert wojskowy.
Zwraca uwagę na konieczność dostaw broni, aby poprawić sytuację.
„Sądząc po ostatniej konferencji prasowej, rakieta tylko przechodzi testy i w najlepszym razie będzie gotowa pod koniec roku”, — zauważa ekspert.
Również zapowiedziano ukraińską balistykę od Fire Point z raketami, które mogą stanowić zagrożenie dla Moskwy.
„Obecność rakiet balistycznych z zasięgiem przynajmniej 500 km byłaby dla nas panaceum, ponieważ taką piekielną noc moglibyśmy zorganizować mieszkańcom Moskwy.”, — podsumowuje on.
Biorąc pod uwagę ostatnie wydarzenia w Ukrainie, staje się jasne, że sytuacja pozostaje napięta. Ekspert wojskowy zauważa, że masowe uderzenia Rosji towarzyszą ważnym wydarzeniom politycznym, co podkreśla psychiczny nacisk na ukraińskie społeczeństwo. Ukraińcy muszą być gotowi na możliwą eskalację konfliktu i stale reagować na zagrożenia.
Czytaj także
- Szefowie rządów Wielkiej Brytanii, Francji i Niemiec deklarują dalsze wsparcie dla Kijowa. Jakie warunki muszą zostać spełnione dla pokoju?
- Trump twierdzi, że Netanjahu będzie musiał zaakceptować amerykańsko-irańskie porozumienie
- Prezydent Ukrainy na Wyspach: spotkania z europejskimi przywódcami i królem Karolem
- Po irańskim ataku rakietowym Trump wzywa Teheran do rozmów – nowe szczegóły
- Kijów zapowiada eskalację ataków na terytorium Rosji. Czy istnieje szansa na dyplomatyczne zakończenie konfliktu?
- Szczyt w Ankarze: NATO zapowiada 70 miliardów euro dla Ukrainy

