Sheryl Tweedy o prześladowaniu przez stalkera: Mój syn jest przestraszony, nie czuję się bezpiecznie.

Sheryl Tweedy o prześladowaniu przez stalkera: Mój syn jest przestraszony, nie czuję się bezpiecznie
Sheryl Tweedy o prześladowaniu przez stalkera: Mój syn jest przestraszony, nie czuję się bezpiecznie

Sprawiedliwość dla Sheryl

Jak informuje The Sun: Sheryl w emocjonalnym oświadczeniu zaznaczyła, że jej prześladowca uczynił jej życie 'zakłóconym' i 'niechronionym we własnym domu'. Po tym, jak Daniel Bannister, już wcześniej skazany, próbował się z nią skontaktować w Buckinghamshire, nieustannie odczuwała 'nerwowość i niepokój'.

Nieznany, wyraźnie z foto-stoł

Prześladowanie Bannistera rozpoczęło się 25 stycznia 2024 roku, kiedy pojawił się na terenie posiadłości Sheryl. Jego 'niepożądane i przerażające' zachowanie przestraszyło piosenkarkę, pozostawiając ją w ciągłym niepokoju. W swoim oświadczeniu Sheryl zaznaczyła, że od tego czasu ciągle 'spoglądała przez ramię, gdziekolwiek by nie szła'.

Po rozpatrzeniu sprawy sąd nałożył na Bannistera zakaz zbliżania się, ponieważ 50-letni mężczyzna pozostawił 41-letnią piosenkarkę, wychowującą ośmioletniego syna Berra, w stanie 'strachu i braku bezpieczeństwa w domu'. Niemniej jednak Sheryl podkreśliła, że kara nie powstrzymała go ani nie sprawiła, że uświadomił sobie, iż takie zachowanie jest całkowicie nieakceptowalne.

Getty

Okropne doświadczenie

Sąd zaprezentował nagranie wideo, na którym Bannister po raz drugi dzwoni do domofonu Sheryl. Widać, jak naciska przycisk i macha do kamery, po czym znika, nie czekając na odpowiedź. W swoim oświadczeniu Sheryl przyznała, że takie niepożądane zachowanie bardzo ją i jej syna przestraszyło.

„Mam małe dziecko, które muszę chronić w domu, gdzie Daniel ciągle się pojawia... Daniel także przestraszył moje dziecko”, - oświadczyła.

Sędzia Alan Blake skazał Bannistera na 12 miesięcy pozbawienia wolności, zauważając, że 'ona nie pragnie z Tobą żadnego kontaktu'. Wiadomo, że Bannister został już wcześniej skazany za nieumyślne zabójstwo w 2012 roku.

Funkcjonariusze zatrzymali Bannistera 19 czerwca, kiedy ponownie próbował zjawiać się u Sheryl. Sąd dowiedział się, że przyjechał taksówką o 21:59 i zadzwonił dzwonkiem, przekonując, że piosenkarka zaprosiła go przez Microsoft Teams.

Thames Valley Police

Trwające prześladowanie

Prześladowanie Sheryl rozpoczęło się 25 stycznia ubiegłego roku, kiedy Bannister podszedł do jej kamery monitoringu i powiedział: 'To Daniel. Przyszedłem po Sheryl.' W lipcu 2024 roku ponownie próbował się skontaktować, pytając przez domofon: 'Bardzo chce mi się pić. Czy mogę prosić o lampkę wina, proszę?'

Bannistera aresztowano i skazano na cztery miesiące we wrześniu 2024 roku, otrzymał także trzyletni zakaz zbliżania się. Jednak już 10 grudnia tego samego roku, po zwolnieniu z więzienia, ponownie wrócił do jej domu. Sheryl zgłosiła policji, że 'odczuwała strach o swoje bezpieczeństwo i bezpieczeństwo swojego syna'.

Bannistera ponownie skazano na 16 tygodni w marcu i wydano mu dożywotni zakaz zbliżania się. Stało się to zaledwie kilka tygodni po tym, jak Sheryl uczestniczyła w pogrzebie swojego byłego, gwiazdy One Direction i ojca Berra, Liama Payne'a, który tragicznie zmarł w Buenos Aires w październiku ubiegłego roku.

Na koniec warto dodać, że Bannister ma wcześniejsze skazania za nieumyślne zabójstwo w 2012 roku, kiedy dokonał 'ciągłego' śmiertelnego ataku na Rajendra Patela.

Ian Whittaker PA Zasadniczo taka sytuacja podkreśla powagę problemu prześladowania, z którym boryka się wiele osób, oraz konieczność poważnego traktowania takich przypadków. Zapewnienie bezpieczeństwa ofiarom i ich rodzinom to ważne zadanie dla organów ścigania i społeczeństwa jako całości.

Czytaj także

Reklama