Zimowa drożyzna warzyw w Odessie. Sprawdź, ile zapłacisz za podstawowe produkty.
Dlaczego zimą warzywa drożeją?
Jak informuje Novyny.live: W Odessie zimowe ceny warzyw poszły w górę z powodu ograniczonego wyboru i konieczności zapewnienia odpowiednich warunków przechowywania. Sprzedawcy na targowiskach starają się dostarczać produkty bezpośrednio z gospodarstw, jednak wahania temperatury i problemy z magazynowaniem wpływają na ich działalność. Decyzja o otwarciu stoiska często zależy od aktualnej aury, w tym od odczuwalnego mrozu.
Aktualne cenniki w odeskich warzywniakach
Przeciętne koszty zakupu podstawowych warzyw w Odessie przedstawiają się następująco:
- marchew - 30 UAH/kg
- burak - 30 UAH/kg
- ziemniaki - 30 UAH/kg
- cebula - 20 UAH/kg
- kapusta biała - 20 UAH/kg
- kapusta młoda - 40 UAH/kg
- kapusta 'świta' - 45 UAH/kg
- cukinia - 100 UAH/kg
- ogórek - 120 UAH/kg
- pomidor 'gałązkowy' - 140 UAH/kg
- pomidory koktajlowe - 140 UAH/kg
Handlowcy podkreślają, że sytuacja na rynku jest zmienna i uzależniona od pogody. Jeden z nich wyjaśnia:
'Wychodzimy do pracy, gdy świeci słońce. Przy zerowej temperaturze jeszcze dajemy radę. Tak jest co roku – gdy zaczyna się mróz, nie otwieramy. A jak zrobi się odrobinę cieplej, to wracamy do działania.'
To pokazuje, jak bardzo sezonowe warunki atmosferyczne kształtują lokalny rynek warzyw. W Polsce podobne zjawisko obserwuje się w przypadku produktów gruntowych.
Podsumowując, wzrost cen warzyw w Odessie podczas zimy to efekt utrudnień w przechowywaniu i wąskiej oferty. Konsumenci muszą się liczyć z niestabilnością cenową, która wynika bezpośrednio z warunków pogodowych wpływających na dostęp do świeżych produktów. Może to generować dodatkowe wydatki, ponieważ zimowy asortyment bywa droższy z powodu komplikacji logistycznych i ograniczeń w uprawie w chłodnych miesiącach.
Czytaj także
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa
- Ekspert wskazuje próg, po którym rosyjska gospodarka nie wróci już do światowej czołówki

