Skok cen paliw w Kijowie: olej napędowy najdroższy, autogaz tuż poniżej 42 hrywien.
Sytuacja na rynku paliw w Kijowie i obwodzie kijowskim
Jak informuje Novyny.live: Od 13 marca 2023 roku w stolicy i okolicach utrzymują się podwyższone ceny paliw po ostatnich zwyżkach – szczególnie mocno zdrożały olej napędowy oraz autogaz. Jak wynika z danych, diesel pozostaje najdroższym rodzajem paliwa na stołecznym rynku.
Aktualne stawki na stacjach
Na punktach sieci WOG ceny prezentowały się następująco 13 marca:
- benzyna A-95 – 70,99 hrywny
- benzyna A-95 premium – 73,99 hrywny
- benzyna A-100 – 80,99 hrywny
- olej napędowy – 77,99 hrywny
- gaz – 44,98 hrywny
Z kolei na stacjach UPG obowiązywały takie stawki:
- olej napędowy (euro 5) – 75,40 hrywny
- benzyna A-95 – 68,90 hrywny
- benzyna A-95+ – 71,90 hrywny
- benzyna A-100 – 78,90 hrywny
W obwodzie kijowskim średnia cena diesla waha się od 70,95 do 77,99 hrywny za litr. Te liczby pokazują, że kierowcy mierzą się z wysokimi kosztami tankowania, co może odbić się na wydatkach związanych z transportem i innymi usługami motoryzacyjnymi. Autogaz zbliża się do poziomu 42 hrywien za litr, co również stanowi istotne obciążenie dla użytkowników pojazdów.
Sytuacja na rynku paliw w Kijowie i regionie pozostaje napięta – ceny wciąż rosną, a kierowcy muszą uwzględniać te zmiany w swoich budżetach.
Wzrost cen paliw może poważnie odbić się na lokalnej gospodarce, ponieważ droższy transport często prowadzi do podwyżek cen towarów i usług.
W obliczu niestabilności na rynku surowców energetycznych warto bacznie obserwować dalsze trendy, gdyż mogą one wpłynąć na zachowania konsumentów oraz ogólny poziom inflacji.
Czytaj także
- Rosyjski sektor paliwowy w głębokim kryzysie – produkcja benzyny spadła o jedną czwartą
- Jak zrezygnować z ogrzewania miejskiego? Nowe zasady dla właścicieli mieszkań i domów
- Nowe paliwo w Polsce od lipca 2026: co muszą wiedzieć kierowcy
- Kryzys paliwowy w Rosji: Putin przyznaje, że na stacjach brakuje benzyny i tworzą się gigantyczne kolejki
- Biznes zapłaci więcej za prąd – o 22% w górę. Co to oznacza dla cen w sklepach?
- Rosjanie toną w długach: 45 bilionów rubli i 22 miliony notorycznych dłużników

