Rick Moranis powraca na duży ekran: pierwsze zdjęcie z planu filmowego sequela Kosmicznych jajek.

Rick Moranis powraca na duży ekran: pierwsze zdjęcie z planu filmowego sequela Kosmicznych jajek
Rick Moranis powraca na duży ekran: pierwsze zdjęcie z planu filmowego sequela Kosmicznych jajek

Rick Moranis powraca w 'Spaceballs'

Jak informuje The Sun: Znany aktor lat 90-tych Rick Moranis stał się gwiazdą nowego zdjęcia zza kulis kontynuacji filmu 'Spaceballs', przygotowując swoje powroty na duży ekran.

Rick, który ma 72 lata, nie występował w pełnometrażowych filmach od momentu wydania 'Honey, I Shrunk Ourselves' od Disney'a w 1997 roku.

Kanadyjski aktor powraca po niemal trzech dekadach z dala od centrum uwagi, aby ponownie wcielić się w rolę Dark Helmet w nowym sequelu 'Spaceballs'.

Oryginalny film miał premierę w 1987 roku i zawierał wiele znanych osobistości, w tym Mel'a Brooksa, Daphne Zunigę, Billa Pullmana, Johna Candy'ego i Joan Rivers.

Niektórzy z byłych kolegów Ricka również powrócą do sequela, w tym Mel, Daphne, Bill i George Wyner. W obsadzie pojawią się nowe twarze, w tym Josh Gad i Keke Palmer.

Wszyscy zostali uwiecznieni na nowym zdjęciu podczas pierwszego oficjalnego czytania scenariusza, które stało się wirusowe w Internecie. Na czarno-białym zdjęciu grupa siedzi w okręgu, a Rick znajduje się obok Josha Gada, który współnapisał scenariusz razem ze scenarzystami Lego Star Wars: Rebuild the Galaxy Benji'm Samit'em i Dan'em Hernandez'em.

Rick wyglądał inaczej niż fani przywykli go widzieć – miał na sobie spodnie, sweter, zapiętą kamizelkę i czapkę baseballową. Jednak zachował swoje znane okrągłe okulary.

Ojciec dwójki dzieci rozmawiał ze swoimi kolegami, a produkcja już się rozpoczęła, zgodnie z informacjami zawartymi w komunikacie prasowym.

Sequel 'Spaceballs' jest wstępnie planowany na premierę w kinach w 2027 roku.

Szczegóły sequela

Jak dotąd niewiele wiadomo o filmie, ponieważ komunikat prasowy żartował: “tytuł prawdopodobnie jest tytułem filmu, a szczegóły fabuły opisują informacje o tym, co dzieje się w historii.”

Jednak fani nie mogą się doczekać powrotu swoich ulubionych postaci, w tym Ricka, po długiej nieobecności na ekranie.

Ważny powrót

Oprócz 'Spaceballs', Rick zagrał w wielu udanych filmach lat 1980-1990, takich jak 'Honey, I Shrunk the Kids' i jego sequele, 'Ghostbusters' oraz 'The Flintstones'.

W 1997 roku aktor postanowił opuścić Hollywood, aby skupić się na wychowywaniu swoich dwóch dzieci.

Rick stał się samotnym ojcem po śmierci jego żony, Anny Belski, z powodu raka piersi w 1991 roku.

Chociaż Rick zniknął z dużych ekranów, nie całkowicie odszedł od aktorstwa. Udzielał głosu w kilku projektach animowanych, w tym w 'Brother Bear' w 2003 roku i jego sequela 'Brother Bear 2' w 2006 roku.

Głos Ricka słychać również w odcinku 'The Goldbergs' z 2018 roku oraz w dokumencie Disney+ 'Prop Culture' z 2020 roku.

Przykry incydent

Niestety, nazwisko Ricka ponownie pojawiło się w nagłówkach w październiku 2020 roku, kiedy został fizycznie zaatakowany podczas spaceru w Nowym Jorku.

Monitoring uchwycił moment, w którym mężczyzna zbliżył się do gwiazdy 'Parenthood' i zepchnął go na chodnik. Następnie napastnik zniknął, zostawiając Ricka na asfalcie.

Przedstawiciel Ricka wydał oświadczenie, zapewniając, że z aktorem wszystko w porządku, mimo że doznał obrażeń głowy, pleców i uda.

Powrót Ricka Moranisa w sequelu 'Spaceballs' pokazuje nie tylko jego chęć powrotu do zawodu aktorskiego, ale także podkreśla ważność jego roli w historii kina. Fani z niecierpliwością czekają na nowe przygody w uniwersum 'Spaceballs', mając nadzieję, że nowy film powtórzy sukces oryginału.

Ten projekt nie tylko przywraca kultowych bohaterów, ale także bezpośrednio łączy się z kontynuacją rozrywki dla pokoleń, które dorastały na filmach Ricka Moranisa, otwierając tym samym nowe możliwości dla nowych fanów.


Czytaj także

Reklama