John Textor prowadzi negocjacje w sprawie zakupu Sheffield Wednesday: co to oznacza dla klubu.

John Textor prowadzi negocjacje w sprawie zakupu Sheffield Wednesday: co to oznacza dla klubu
John Textor prowadzi negocjacje w sprawie zakupu Sheffield Wednesday: co to oznacza dla klubu

Negocjacje w sprawie zakupu Sheffield Wednesday

Jak informuje The Sun: Sheffield Wednesday może zmienić właściciela — jak donosi, John Textor jest gotowy kupić klub. Obecnie drużyna przeżywa trudności finansowe pod przewodnictwem Dejfona Chanisira, który niedawno borykał się z wieloma problemami.

Shutterstock Editorial

Klub miał trudności z embargiem transferowym, a niektórzy zawodnicy pozostali bez wynagrodzenia, co może prowadzić do odjęcia punktów przez EFL.

60-letni Textor poinformował, że negocjacje w sprawie zakupu klubu już się toczą. Nie jest nowicjuszem w świecie angielskiego futbolu, ponieważ do lata był akcjonariuszem Crystal Palace.

Według niego, Chanisiri jest otwarty na nowe pomysły. Textor zauważył:

“Nienawidzę mówić czegoś kontrowersyjnego dla fanów, ale właściciel, przynajmniej w moim doświadczeniu, był bardzo otwarty na pomysły.”

Również dodał:

“Cały ten proces jest bardzo skomplikowany. Wednesday - jeden z klubów, które rozważamy.”

Sytuacja w klubie

Textor podkreślił, że obecnie klub znajduje się w trudnej sytuacji i zauważył:

“Istnieje wiele kwestii, które trzeba wyjaśnić z właścicielem i ligą, a czasu na to jest mało.”

Obecnie drużyna zajmuje 23. miejsce w lidze, wyprzedzając tylko swoich miejskich rywali Sheffield United.

PA PA

Fani klubu aktywnie protestują przeciwko kierownictwu, a trudności poza boiskiem negatywnie wpływają na wyniki drużyny. Niedawno drużyna również doświadczyła niespodziewanej rezygnacji trenera pierwszej drużyny Andy'ego Parslowa, który postanowił skupić się na sprawach rodzinnych.

Taka sytuacja budzi niepokój wśród kibiców, ponieważ drużyna wciąż walczy o przetrwanie w lidze. Potencjalna umowa z Textorem może stać się szansą dla klubu na nowy start i poprawienie stabilności finansowej, ale na razie nie wiadomo, czy uda się ją zrealizować w obliczu dzisiejszych wyzwań.


Czytaj także

Reklama