Australijski surfer zginął w ataku rekina: ratował innych pływaków.

Australijski surfer zginął w ataku rekina: ratował innych pływaków
Australijski surfer zginął w ataku rekina: ratował innych pływaków

Tragiczna historia śmierci ojca w wyniku ataku rekina

Jak informuje The Sun: 57-letni Merkurios Psilakis, który próbował uratować innych pływaków, stał się ofiarą 16-stopowego rekina na plaży w Sydney, Australia. Po incydencie wyciągnięto go z wody bez obu nóg, a on niestety zmarł.

EPA facebook

Z relacji przyjaciół wynika, że Merkurios zauważył rekina około 100 metrów od brzegu i próbował ostrzec innych surferów przed niebezpieczeństwem. Jego przyjaciel, były profesjonalny surfer Toby Martin, powiedział:

“On był z tyłu grupy, próbując zebrać wszystkich, gdy rekin po prostu skupił się na nim.”

Według niego, rekin pojawił się z tyłu, skoczył i rzucił się na Merkuriosa. To wydarzyło się bardzo szybko.

Po tym Merkurios został wciągnięty pod wodę, a jego ciało pojawiło się na brzegu z wieloma brakującymi częściami.

Jego szczątki wydobyto na brzeg, a Toby zauważył, że kilku mężczyzn pomogło w tym, co było prawdziwym koszmarem.

Podczas tragedii jego rodzina była na plaży i otrzymywała wsparcie od innych ludzi.

Inny świadek, Mark Morgantahl, zauważył, że rekin wyglądał „ogromnie”, szacując jego długość na około sześć metrów.

“Słyszałem, jak mężczyzna wołał o pomoc, gdy rekin krążył,”
- wspomina.

EPA

Policja zamknęła odcinek wybrzeża pomiędzy plażami Long Reef a Dee Why po tragedii. Mieszkaniec lokalny, Sophie Lamsden, podzieliła się swoimi wrażeniami z paniki:

“Siedziałam na plaży z kawą, gdy zadzwonił alarm o rekinie. Cztery karetki przyjechały w ciągu kilku minut.”

Eksperci uważają, że rekin, który zaatakował Merkuriosa, był dużym rekinem białym. Valérie Taylor zasugerowała:

“Rekiny bycze gryzą i odrywają kawałki, ale duży rekin biały robi jeden wielki kęs.”

Inspektor policji Nowego Południowego Walia, Stewart Thomson, powiedział:

“Wygląda na to, że zaatakował go duży rekin, w wyniku czego stracił kilka części ciała.”

Dodał także, że Merkurios zostawia żonę i małą córkę, a tragedia miała miejsce na dzień przed Dniem Ojca, co czyni tę sytuację jeszcze smutniejszą.

Ta straszna tragedia jeszcze raz podkreśla niebezpieczeństwo rekinów w wodach Australii, gdzie wielokrotnie odnotowywano ataki na ludzi. Eksperci apelują, aby nie tracić czujności, nawet na popularnych plażach. Społeczność Sydney oddaje hołd pamięci Merkuriosa, a jego rodzina i bliscy otrzymują wsparcie w tym trudnym czasie.


Czytaj także

Reklama