Ross Smith o zwycięstwie po śmierci matki: jak darts pomaga radzić sobie z żalem.
Zawody i emocje
Jak informuje The Sun: ROSS SMITH powiedział, że grał w darta, aby się nie "złamać" po stracie matki. Światowy numer 14 zaprezentował średni wynik 94.95 i imponująco zakończył grę z wynikiem 128 punktów, co pozwoliło mu pokonać Petera Wrighta 6-2 w Dortmundzie i awansować do drugiej rundy.
Gracz z Dovera podzielił się, że jego mama zmarła we wrześniu i nadal stara się zaakceptować tę stratę.
"Grałem, aby nie popaść w rozpacz" - wspomina Smith.
To zwycięstwo stało się dla Smitha nie tylko ważnym krokiem w turnieju, ale także osobistym osiągnięciem w trudnym dla niego czasie. Gra w darta naprawdę pomogła mu radzić sobie z emocjami, a on nadal walczy o swoje marzenia, mimo przeszkód. Zawody w Dortmundzie zapowiadają się ciekawie, ponieważ zawodników czeka silna konkurencja w następnych rundach.
Czytaj także
- Mistrz olimpijski ostro potępia decyzję MKOl w sprawie Rosjan
- Szef belgijskiego rządu ogłasza futbolowe zwycięstwo nad USA podczas szczytu NATO
- Rosyjscy siatkarze wracają na arenę międzynarodową – FIVB znosi zakaz startów
- Marta Kostiuk w półfinale Wimbledonu 2026 – pierwszy raz w karierze Ukrainki
- Decyzja MKOl w sprawie Rosjan: czy federacje sportowe ugną się pod naciskiem?
- Estonia traci organizację mistrzostw Europy w strzelectwie – powodem zakaz wjazdu dla Rosjan i Białorusinów

