Benzyny brakuje w Rosji. Kreml twierdzi, że gospodarka się nie załamuje.
Orieszkina ocena zachodnich restrykcji
Jak informuje Espreso.tv: Wiceszef administracji prezydenta Rosji, Maksim Orieszkin, odniósł się do sankcji nałożonych przez Zachód, podkreślając konieczność rozwoju przedsiębiorczości na rynku wewnętrznym oraz ekspansji na nowe obszary handlowe. Zapewnił, że mimo niedoborów paliwa, rosyjska gospodarka nie notuje załamań. Orieszkin stwierdził:
„Przemiany, które zachodzą, mają fundamentalny, globalny charakter.” – Orieszkin
Warto dodać, że Rosja faktycznie boryka się z brakiem paliwa na potrzeby własne, co – zdaniem analityków – może odbić się na kondycji ekonomicznej kraju. Dodatkowo, ograniczenia w eksporcie produktów naftowych wpływają na finasowanie konfliktu z Ukrainą. Mimo tych wyzwań, Orieszkin utrzymuje, że w gospodarce Rosji „nie ma załamań”. Kontekstowo, problemy paliwowe są odczuwalne szczególnie w rolnictwie i transporcie, co może pogłębić trudności logistyczne.
Sytuacja na rynku wewnętrznym
Te wypowiedzi pokazują, jak rosyjskie władze próbują dostosować się do nowych realiów wywołanych zewnętrznymi ograniczeniami. Niedobór paliwa i sankcje mogą świadczyć o rosnącej presji na gospodarkę Rosji, co z kolei może mieć długofalowe skutki dla stabilności wewnętrznej oraz zdolności do finansowania działań zbrojnych za granicą.
Orieszkin, akcentując brak „załamań”, stara się wzmocnić zaufanie do rządu i uspokoić obywateli w obliczu ekonomicznych trudności.
Czytaj także
- Karta kredytowa czy chwilówka online – co bardziej opłaca się Polakom?
- Rosja u progu historycznego przełomu: wojna w Ukrainie rujnuje gospodarkę
- Cena ropy Brent przekroczyła 110 dolarów – czy światu grozi kryzys energetyczny z powodu napięć z Iranem?
- Straty Rosji po miesięcznym przestoju portu Tuapse – jak ukraińskie ataki paraliżują jej gospodarkę morską
- Ataki na Krym zakłócają rosyjskie dostawy – Feigin alarmuje o braku paliwa
- Ukraińskie ataki paraliżują rosyjski przemysł naftowy – 40% mocy przerobowych stracone

