„Gdzieś 315 km/h”. Milewski przypomniał o nocnych wyścigach z Szewczenką.
Były piłkarz Dynama i reprezentacji Ukrainy Artem Milewski podzielił się historiami o swoich relacjach z Andrijem Szewczenką i tureckimi piłkarzami. Pierwsza historia dotyczy nocnych wyścigów z Andrijem Szewczenką po meczu z Barceloną. Milewski zauważył, że kierowca Szewczenki wyprzedzał go z prędkością około 315-316 km/h, co zaskoczyło piłkarza. Druga historia opowiada o negatywnej reakcji tureckich zawodników na Milewskiego, gdy wziął trzy puszki piwa po zwycięskim meczu. Kierownictwo klubu nawet wezwało Milewskiego na dywanik i go zbeształ.
Artem zauważył, że po takim incydencie nie przyjaźnił się z Turkami i odmówił uznania Turcji za swój kraj. Przypomniał również, że grał w Gaziantepspor przez trzy miesiące i rozegrał 9 meczów. Te historie pokazują, jakie skomplikowane relacje mogą się tworzyć w świecie futbolu, nawet poza boiskiem.
Czytaj także
- Sztuczna inteligencja wskazała najprzystojniejszego piłkarza mundialu 2026 – to reprezentant Argentyny
- Trener Hiszpanii zabrał głos w sprawie Lamine’a Yamala – czy zagra z Arabią Saudyjską?
- Kanada zdemolowała Katar 6:0 w drugiej kolejce grupy B mundialu 2026
- Mundial 2026: Dziś mecze bez Neymara – Brazylia mierzy się z Haiti, a USA z Australią
- Meksyk i Kanada na czele grup MŚ 2026 – podsumowanie drugiej kolejki
- Leo Messi dogonił Klose: hat-trick z Algierią dał mu 16 bramek na mundialach

