Oliver Gildart o liście do Beckhama z dzieciństwa: dlaczego modlił się, żeby nie odchodził z United.
Dziecięcy list do idola
Jak informuje The Sun: Oliver Gildart ma nadzieję stworzyć swoją własną historię chwały na stadionie "Old Trafford", ponieważ w dzieciństwie napisał list do swojego bohatera, Davida Beckhama.
W liście zaznaczył: "Proszę, proszę, proszę, nie odchodź".
SplashOliver Gildart, który występuje w drużynie Hull KR, jest wielkim fanem Manchesteru United. Kiedy pytają go o obecny zespół, z smutkiem wzdycha.
Jednak w 2003 roku doskonale wiedział, kto jest jego bohaterem.
Gildart, syn rugbiisty Iana, który grał dla Wigan, opowiedział o swoim emocjonalnym liście, mając nadzieję, że Beckham pozostanie w Manchesterze.
"Zawsze naśladowałem jego fryzury. Chociaż, być może, nie zawsze mi się udawało. Mama mi nie pozwalała!"
"Miałem jasny pasmo i długie włosy, jak on, ciągle je kręciłem."
"Naprawdę napisałem mu list, kiedy odchodził z United. Byłem w rozpaczy."
"Pamiętam, jak mama powiedziała, że napisałem mu list, po prostu błagając, żeby nie odchodził."
Gildart wspomina, że jego pisanie nie charakteryzowało się gramatyką, ale w końcu jego słowa nie pomogły.
"Ale Beckham był moim bohaterem. Zawsze czerpałem przyjemność z jego gry. Zaczynałem grać w piłkę nożną bardzo wcześnie, jako środkowy pomocnik."
"Bardzo lubiłem mecze w niedzielę, więc musiałem wybierać między piłką nożną a rugbym, i wybrałem rugby."
Wielki finał i spotkanie z przyjaciółmi
Wielki finał w sobotę przeciwko Wigan Warriors nie tylko da możliwość podążania śladami idola.
Ten mecz może być dla drużyny Rovers szansą na zdobycie swojego trzeciego trofeum po zwycięstwie w Challenge Cup i League Leaders' Shield.
Odbędzie się również spotkanie drużyny z 2011 roku z rugbystami w Wigan's St Edmund Arrowsmith, gdzie Gildart i Joe Burgess spotkają się z Luke'em Thompsonem z Warriors.
‘ABSOLOUTELY BEAST’
Gildart, 29 lat, dodaje: "Oni byli rok starsi ode mnie, ale ja grałem o rok wyżej. Cudowne czasy. Tommo wtedy też był taki duży, jak teraz. Ogromny, absolutny potwór."
"Joe i ja jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi poza boiskiem. Nasi rodzice mieszkają zaledwie dziesięć minut od siebie w Wigan."
Gildart rozpoczął swoją karierę w Warrior, a jego ostatni finał odbył się w 2020 roku, kiedy Jack Welsby przyniósł zwycięstwo St Helens w ostatniej minucie meczu.
"Mój ostatni finał był przeciwko St Helens, podczas Covid. Nie było kibiców, ale to był niesamowity mecz."
"Czekam z niecierpliwością na wypełniony stadion w tym tygodniu."
Były partner Gildarta z KR Jared Warea-Hargreaves, który kończy karierę, uzyskał zezwolenie na grę — po tym, jak jego trzymiesięczna dyskwalifikacja za uderzenie w głowę została uchylona w drodze apelacji.
W ten sposób Oliver Gildart ma wielkie nadzieje na finał, w którym będzie mógł zaimponować nie tylko swoim fanom, ale także kolegom z drużyny, idąc śladami swojego idola. Powrót na pełny stadion również stworzy wyjątkową atmosferę, która podkreśli znaczenie tego meczu dla całej drużyny.
Czytaj także
- Beckham uhonorowany gwiazdą w Hollywood. Wskazuje faworytów mundialu 2026
- Mundial 2026 budzi kontrowersje: rekordowe ceny biletów i wyżywienia
- Kataloński gigant celuje w następcę Lewandowskiego: 100 milionów euro za nastolatka z Francji
- Remis na starcie MŚ 2026: Ancelotti pod ostrzałem za zachowawczą grę Brazylii
- Mistrzostwa Świata 2026: Hiszpania, Belgia i Urugwaj zaczynają rywalizację
- Sensacje mundialu: Wybrzeże Kości Słoniowej i Szwecja zaskakują 15 czerwca

