Dywersanci próbują dostać się na Ukrainę: straż graniczna poinformowała, gdzie jest zagrożenie.
Andrij Demczenko, rzecznik Państwowej Straży Granicznej, poinformował o zmniejszeniu aktywności rosyjskich grup dywersyjno-wywiadowczych, ale podkreślił, że wciąż istnieją próby penetracji wroga na terytorium Ukrainy, szczególnie w obwodzie sumskim.
Chociaż aktywność wrogich grup dywersyjno-wywiadowczych zmniejszyła się, Demczenko obiecuje, że kwestia bezpieczeństwa obwodów charkowskiego i czernihowskiego pozostaje priorytetowa. Podkreśla również, że obecnie na granicy z Białorusią nie odnotowuje się żadnych nietypowych sytuacji. Niemniej jednak apeluje o czujność i przygotowanie na wszelkie sytuacje, ponieważ kierunek z Białorusi wciąż pozostaje potencjalnie niebezpieczny dla Ukrainy.
Rosja obecnie nie ma możliwości powtórzenia inwazji na Ukrainę ani zaostrzenia sytuacji na granicy.
Wstępnie, rosyjskie grupy dywersyjno-wywiadowcze w obwodzie charkowskim próbowały przebrać się w ukraińskie mundury oraz próbowały przekroczyć Dniepr w okolicach mostu antonowskiego.
Czytaj także
- Ofiary śmiertelne i ranni po ataku Rosji na Zaporoże i Kijowszczyznę 20 czerwca
- Ukraińska poczta traci dwa auta po ataku dronów w Nikopolu – mobilne placówki wstrzymane
- Atak dronów na rafinerię w Moskwie – zakład wstrzymał przerób ropy
- Tragedia w Browarach: dwoje dzieci nie żyje, dziesięć osób rannych w wyniku zderzenia auta z autobusem
- Kolejny kryzys na Zaporoskiej Elektrowni Atomowej: już 20. blackout od wybuchu konfliktu
- Współtwórca Ubisoftu zginął w katastrofie lotniczej we Francji

