Polski rajdowiec ustanowił rekord Guinnessa: 2831 km na jednym baku paliwa.

Polski rajdowiec ustanowił rekord Guinnessa: 2831 km na jednym baku paliwa
Polski rajdowiec ustanowił rekord Guinnessa: 2831 km na jednym baku paliwa

Nowy rekord świata w oszczędzaniu paliwa

Jak informuje Korrespondent.net: Polski rajdowiec Mikołaj Marczyk, prowadząc własny samochód Škoda Superb z silnikiem diesla, ustanowił nowy rekord świata, pokonując 2831 km na jednym baku paliwa. To osiągnięcie zostało oficjalnie uznane przez Księgę Rekordów Guinnessa.

Zgodnie z komunikatem prasowym Škody, samochód przeszedł minimalne modyfikacje. Miał standardowy silnik turbodiesel o pojemności 2,0 litra i mocy 148 KM, 7-biegową skrzynię biegów DSG oraz napęd na 4 koła. Jedynymi zmianami były obniżone o 15 mm zawieszenie z wersji Sportline oraz opony o niskim oporze toczenia. Zbiornik paliwa miał pojemność 66 litrów, a średnie zużycie paliwa wyniosło zaledwie 4,2 l/100 km.

Trasa i warunki

Trasa przebiegała przez Polskę, Niemcy, Francję, Holandię, Belgię i ponownie Niemcy. Warunki pogodowe były trudne — miejscami temperatura spadała do +1°C. Średnia prędkość podczas całej podróży wyniosła około 80 km/h.

Porady dotyczące oszczędnej jazdy

Po ustanowieniu rekordu Marczyk podzielił się radami na temat oszczędzania paliwa: utrzymuj odpowiednie ciśnienie w oponach, bądź czujny i wypoczęty za kierownicą, przyspieszaj i hamuj płynnie, przewiduj sytuację na drodze i korzystaj z wiatru.

Rajdowiec zauważył, że w cieplejszych warunkach oraz przy użyciu paliwa premium planuje przekroczyć własny rekord, pokonując 3000 km bez tankowania.

Przypomnijmy, że ostatnio pojawiły się również informacje o etykietach z danymi o zużyciu paliwa w nowych samochodach na Ukrainie.

W Chinach stworzono niezwykle wydajny silnik spalinowy

Wiadomości od Korrespondent.net w Telegramie i WhatsApp.

Ten rekord jest świadectwem stałych wysiłków na rzecz zmniejszenia zużycia paliwa oraz ekologii. Wzrastająca uwaga na oszczędzanie zasobów i ochronę środowiska staje się coraz ważniejsza dla przemysłu motoryzacyjnego. Im więcej kierowcy zdają sobie sprawę ze swoich możliwości w zakresie ograniczenia kosztów, tym szybciej mogą dostosować się do zmian w globalnym ekologicznym środowisku.


Czytaj także

Reklama