DPS wzmacnia kontrolę nad cenami elektroniki: co podrożało o 30%.
Jak informuje inkorr.com: Państwowa Służba Podatkowa Ukrainy postanowiła wzmocnić kontrolę nad cenami elektroniki z powodu gwałtownego wzrostu kosztów urządzeń do zasilania awaryjnego. Z informacji oficjalnych wynika, że niektóre towary podrożały o 30% tylko w ciągu tygodnia.
Wiceprzewodnicząca DPS, Lesya Karnaúkh, podkreśliła: 'Przejrzyste zasady dla wszystkich - to między innymi kwestia humanizmu i uczciwości. Szczególnie w trudnych warunkach'.
Dyskusja na temat rzetelności biznesu
Karnaúkh poinformowała o spotkaniu z przedstawicielami sieci handlowych, podczas którego rozważono kwestie uczciwości biznesu i równości warunków konkurencji. Zaznaczyła, że wzrost cen elektroniki jest 'kolejnym wyzwaniem' i próbą niektórych uczestników rynku do wykorzystania sytuacji.
'Kiedy ludzie spędzali po 12-18 godzin bez światła i wody, a energetycy rywalizowali o przywrócenie dostaw, kilka osób postanowiło zarobić dodatkowe pieniądze', napisała Karnaúkh.
Wzrost cen
Służba podatkowa również odnotowała znaczny wzrost cen stacji ładujących i generatorów. Karnaúkh zauważyła, że podwyżki cen zasadniczo zaczęły się od dostawców hurtowych, którzy reagowali na wzrost popytu.
Kierowniczka DPS podkreśliła potrzebę monitorowania sytuacji z 'szarym' sprzętem i sprawdzania poprawności kalkulacji cen w celu określenia zobowiązań podatkowych. Wezwała do wzajemnego zrozumienia i wsparcia w trudnych warunkach kryzysu.
Zatem, Państwowa Służba Podatkowa wzmacnia kontrolę nad cenami elektroniki, co pozwoli na walkę z nieuczciwymi graczami na rynku i ochronę interesów konsumentów. Te działania są ważne dla wsparcia stabilności rynku w obliczu wyzwań gospodarczych.
Czytaj także
- Nowe cła USA uderzą w 60 państw – stawki dla UE i Rosji już ogłoszone
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa

