Były amerykański ambasador przy NATO wskazuje na piętę achillesową rosyjskiego wojska.

Były amerykański ambasador przy NATO wskazuje na piętę achillesową rosyjskiego wojska
Były amerykański ambasador przy NATO wskazuje na piętę achillesową rosyjskiego wojska

Logistyka rosyjskiej armii – słaby punkt w ocenie generała

Jak informuje Espreso.tv: Generał porucznik Douglas Lute w wywiadzie zwrócił uwagę na kruchość systemu zaopatrzenia rosyjskich sił zbrojnych, który w przeważającej mierze opiera się na transporcie kolejowym. Jego zdaniem to właśnie ten aspekt może przesądzić o spadku zdolności bojowej armii Putina, która już teraz boryka się z poważnymi problemami operacyjnymi.

Jak wynika z analiz Instytutu Studiów nad Wojną, Rosjanie tracą średnio niemal 1300 żołnierzy na każdy zdobyty kilometr kwadratowy. Tempo ich natarcia wyraźnie wyhamowało od listopada zeszłego roku, co dowodzi narastających trudności na froncie.

Douglas Lute podkreślił: 'Rosyjska logistyka w ogromnym stopniu zależy od kolei'.

Według jego prognoz, zakłócenie dostaw i odcięcie rosyjskich jednostek od niezbędnych zapasów mogłoby doprowadzić do załamania sił okupacyjnych. W obliczu malejącej skuteczności bojowej oraz rosnącego ryzyka dla łańcucha zaopatrzenia sytuacja rosyjskich wojskowych staje się coraz bardziej napięta.

Konsekwencje dla czasu trwania konfliktu

Podatność rosyjskiej logistyki może znacząco wpłynąć na długość i natężenie walk, ponieważ sprawne zaopatrzenie to fundament efektywności każdej armii. Spowolnienie postępów i ogromne straty na linii frontu sugerują, że siły Kremla staną przed nowymi wyzwaniami, co może zmusić Moskwę do korekty strategii i taktyki.


Czytaj także

Reklama