Byłego urzędnika Kijowskiego Miasta podejrzewają o defraudację 75 mln pomocy społecznej.

Byłego urzędnika Kijowskiego Miasta podejrzewają o defraudację 75 mln pomocy społecznej
Byłego urzędnika Kijowskiego Miasta podejrzewają o defraudację 75 mln pomocy społecznej
Służba Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymała byłego dyrektora Departamentu Polityki Społecznej i Weteranów Kijowskiego Miasta. Jego oraz jeszcze trzech osób podejrzewają o defraudację 75 mln hrywien pomocy społecznej. O tym 23 lipca poinformowała Prokuratura Miejska Kijowa.

Były urzędnik Kijowskiego Miasta przywłaszczył środki publiczne

Były szef departamentu wraz ze wspólnikami może być zamieszany w defraudację 75 milionów hrywien, które były przeznaczone na pomoc paliatywną dla ciężko chorych w ramach programu 'Troska. W stronę Kijowian'. Ustalono, że zamiast bezpłatnego dostarczania leków, artykułów spożywczych i usług dla ciężko chorych, połowę wydzielonych środków budżetowych wydano na zakup i wynajem luksusowych nieruchomości — w tym samochodów klasy premium oraz nieruchomości. Aby ukryć defraudację, oskarżeni przedstawiali te zakupy jako część pomocy programowej oraz wprowadzali fałszywe dane do sprawozdań. W ramach śledztwa zatrzymano także trzech przedstawicieli stołecznych firm, które zajmowały się legalizacją skradzionych funduszy. Oferowali fikcyjne usługi, a gotówkę przekazywali organizatorom schematu. Obecnie byłemu urzędnikowi i trzem przedsiębiorcom postawiono zarzuty, grozi im do 12 lat pozbawienia wolności z konfiskatą mienia. Do odpowiedzialności pociągnięty zostanie także tzw. 'cienisty' kurator departamentu, który obecnie ukrywa się za granicą. Wcześniej o postawieniu zarzutów poinformowano dyrektora podległej Kijowskiemu Miastu szkoły sportowej, który jest oskarżany o defraudację funduszy na remont placówki. Również ujawniono, że Mykoła Poworożnyk po głośnym skandalu może wrócić na stanowisko zastępcy prezydenta miasta. Podejrzewani o defraudację 75 mln hrywien pomocy społecznej, w tym były dyrektor Departamentu Polityki Społecznej i Weteranów Kijowskiego Miasta, wydawali środki przeznaczone na pomoc paliatywną dla ciężko chorych na luksusowe mienie zamiast pomocy, która im naprawdę była potrzebna.

Czytaj także

Reklama