Jessie J po raz pierwszy na scenie po mastektomii: szczegóły występu.

Jessie J po raz pierwszy na scenie po mastektomii: szczegóły występu
Jessie J po raz pierwszy na scenie po mastektomii: szczegóły występu

Jak informuje The Sun: Emocjonalna Jessie J wystąpiła po raz pierwszy po operacji usunięcia piersi.

Piosenkarka, która ma 37 lat, w czerwcu tego roku poinformowała, że zmaga się z rakiem piersi i przeszła zabieg chirurgiczny.

Jessie J wystąpiła po raz pierwszy po operacji usunięcia piersi Splash Splash

Jessie niedawno poinformowała swoich fanów o planowanej drugiej operacji w przyszłym miesiącu.

Jednak przed zabiegiem piosenkarka wróciła na scenę w sobotę, występując na BBC Radio 2 In The Park w Chelmsford, Essex.

Emocjonalny występ

Kiedy Jessie weszła na scenę, powitano ją gromkimi brawami.

Była bardzo emocjonalna, gdy powiedziała festiwalowej publiczności:

„Niektórzy z was mogą wiedzieć, a niektórzy nie, ale 11 tygodni temu przeszłam operację z powodu raka piersi.”
„Podczas mojego ostatniego występu nie wiedziałam, co się dalej wydarzy, nadal jestem w trakcie rekonwalescencji, ale na pewno nie jestem gotowa na Babins.”
„Mam na myśli, że jestem gotowa, ale moi lekarze mówią: „uspokój się, dziewczyno.” Rozumiesz, można zabrać dziewczynę z Essex, ale nie zabierzesz Essex z dziewczyny.”
„Ale jestem tak wdzięczna, że mogę tu być, nie wyobrażacie sobie, jak dobrze mi widzieć tak wielu ludzi śpiewających razem po tylu latach.”
„Czuję się jak mała dziewczynka. Wciąż robię to, co kocham.”

Piosenkarka również miło zaskoczyła fanów, zapraszając na scenę swojego dwuletniego syna Skye'a.

„I jeszcze jedna wyjątkowa rzecz, która wydarza się dzisiaj, to to, że mój syn po raz pierwszy widzi, jak śpiewam na scenie.”

Nowa piosenka

Piosenkarka wykonała swój nowy utwór pod tytułem „Living My Best Life”, podkreślając, że ma on dla niej szczególne znaczenie.

„Niektórzy z was mogą go znać, a niektórzy nie, ale o co chodzi w tej piosence, to że dowiedziałam się o diagnozie na dwa tygodnie przed jej wydaniem, a wszyscy mówili: „zatrzymajmy się, położmy wszystko na pauzę”, a ja powiedziałam: „to nie o to chodzi w życiu.”
„Życie polega na tym, aby stać w burzy, trzymając swój parasol, i po prostu iść do przodu.”
„A muzyka, nie wiem jak u was, ale dla mnie muzyka jest lekarstwem.”
„Muzyka sprawia, że budzę się rano i po prostu czuję się szczęśliwa z życia.”
„Jestem wdzięczna, że mogę tworzyć muzykę, która może dać innym coś, czego mogą potrzebować w trudnym dniu lub podczas dobrego.”
„Więc ta piosenka nosi tytuł „Living My Best Life”, i tak robię każdego dnia.”
„Ponieważ nigdy nie wiemy, kiedy będzie nasz ostatni dzień, więc cieszcie się nim, przytulajcie ludzi, których kochacie.”

Jessie również zaznaczyła, że jej nadchodzący zabieg „nie będzie niczym poważnym”, ale „musi zostać przeprowadzony do końca roku”.

Przekazała, że odwołała swoją trasę po Stanach Zjednoczonych i przełożyła trasę po Wielkiej Brytanii, ponieważ operacja odbędzie się w październiku - akurat w czasie jej europejskiej trasy koncertowej.

„Bardzo mi przykro, czuję się rozczarowana i smutna.”
„Ale muszę wyzdrowieć, muszę stanąć na nogi, i to jest właściwa decyzja.”

Jessie ma nadzieję, ponieważ lekarze powiedzieli, że rak został wykryty we wczesnym stadium.

W ciągu kilku tygodni przeszła mastektomię i szczerze opowiedziała o fizycznym i emocjonalnym ciężarze leczenia.

W poruszającym poście Jessie podzieliła się, jak jej syn pocieszał ją przed operacją, mówiąc:

„Mama będzie w porządku.”

Piosenkarka dowiedziała się, że rak się nie rozprzestrzenił, ale mówi o ciągłych trudnościach związanych z powrotem do zdrowia.

Jessie, której prawdziwe imię to Jessie Cornish, po raz pierwszy szczegółowo opowiedziała, jak dowiedziała się o swojej diagnozie.

W wywiadzie przyznała się Jamie'emu Laingowi na jego podcaście „Great Company”, mówiąc, że na początku lekarze twierdzili, że „wszystko wygląda zdrowo” i nie ma szczególnych powodów do niepokoju.

Jednak objawy Jessie, w tym „bardzo boląca” ręka i zdrętwienie każdego ranka, nie znikały i doprowadziły do biopsji następnego dnia po jej 37. urodzinach.

Lekarze poinformowali, że ma „wysokogradalne komórki rakowe”.

W swoim uaktualnieniu dla fanów w mediach społecznościowych piosenkarka powiedziała, że znowu trafiła do szpitala sześć tygodni po operacji.

Podzieliła się zdjęciem ze szpitala i napisała:

„Tak spędziłam ostatnie 24 godziny.”
„Sześć tygodni po operacji, a ja znowu jestem w tej samej sali, w której byłam po operacji. Nieoczekiwane i nieplanowane.”

Wyjaśniła:

„Miałam i wciąż mam objawy, które wskazywały na zakrzepicę płuc. TO NIE JEST ZAKRZEP, DZIĘKUJĘ BOGU. [Ale] zrobili wiele testów, które wykazały, że mam infekcję (wciąż próbujemy ustalić, co to jest) i trochę płynu w płucach.”
„Trudno mi oddychać, ale wypisano mnie ze szpitala wczoraj wieczorem (nie znoszę być w szpitalu) i będę kontynuować badania ambulatoryjnie.”
Instagram

Jessie planuje przejść jeszcze jedną operację w przyszłym miesiącu.


Czytaj także

Reklama