Węgry zakazały wjazdu dowódcy dronów Madziarowi: eurodyplomaci ostro zareagowali.

Węgry zakazały wjazdu dowódcy dronów Madziarowi: eurodyplomaci ostro zareagowali
Węgry zakazały wjazdu dowódcy dronów Madziarowi: eurodyplomaci ostro zareagowali

Jak informuje FREEДOM:

Odmowa wjazdu dla ukraińskiego żołnierza

Ministerstwo spraw zagranicznych Ukrainy oskarżyło węgierskie władze o zbyt bliską współpracę z Moskwą. Powodem była odmowa wjazdu dla dowódcy Sił Dronowych Roberta Browdiego, znanego pod pseudonimem 'Madziar'. Ta sytuacja wywołała burzliwą reakcję zarówno na Ukrainie, jak i wśród dyplomatów w Europie.

Reakcja Ukrainy na działania Węgier

Szef MSZ Ukrainy Andrij Sybiha stwierdził, że Budapeszt narusza prawa węgierskiej mniejszości narodowej, zakazując wjazdu Browdiemu, który ma węgierskie pochodzenie. Rząd w Kijowie również zareagował ostro, wzywając węgierskiego ambasadora, aby wręczyć notę protestacyjną. Sybiha podkreślił, że polityka Budapesztu spowalnia ruch Ukrainy w kierunku UE.

'Oficjalny Budapeszt, flirtując z agresorem, przeszedł do groźb i naruszeń praw przedstawicieli węgierskiej mniejszości narodowej. Przyczyny blokowania drogi Ukrainy do UE stają się teraz całkowicie oczywiste,' — zauważył minister spraw zagranicznych Ukrainy.

Eksperci wskazują, że węgierskie władze zazwyczaj obwiniają Ukrainę za wszystkie problemy, w tym za naruszenia praw węgierskich mieszkańców na Ukrainie, podczas gdy w rzeczywistości to Budapeszt narusza te prawa.

'W rzeczywistości jest bardzo dziwne, dlaczego oficjalny Budapeszt odchodzi od wszystkich narracji, które słyszeliśmy, czyli retoryki naprawdę ochrony praw węgierskiej populacji... To ta sama technologia, którą Rosja ciągle mówi, że chroni prawa rosyjskojęzycznych na Ukrainie,' — zauważył kandydat nauk politycznych Stanisław Żelichowski.

Przyczyny zakazu wjazdu

Oficjalną przyczyną zakazu wjazdu dla Browdiego są uderzenia ukraińskich dronów w rurociąg 'Drużba', którego zarządzanie jest bezpośrednio prowadzone przez te wojska. Ten rurociąg jest ostatnią trasą, którą rosyjska ropa dociera do Węgier i Słowacji.

'Każdy, kto atakuje nasze bezpieczeństwo energetyczne lub naszą suwerenność, musi się liczyć z konsekwencjami... Dlatego zabrania się dowódcy ukraińskiego oddziału, który przeprowadził ten poważny atak na rurociąg 'Drużba', wjazdu na Węgry i do strefy Schengen,' — podkreślił minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto.

Reakcja Browdiego i międzynarodowe wsparcie

Robert Browdi, żołnierz Sił Zbrojnych Ukrainy, ostro zareagował na ten zakaz, twierdząc, że węgierskie władze dbają nie o suwerenność państwa, ale o własne interesy. Podkreślił, że zyski finansowe węgierskich urzędników z dostarczania zabronionych towarów stawiają ich w pozycji kolaboracyjnej.

'Jeśli chodzi o populizm wokół wymienionych zagrożeń dla suwerenności Węgier... Wasze kończyny — po łokieć w ukraińskiej krwi. I będziemy to pamiętać,' — powiedział Robert 'Madziar' Browdi.

Kilkanaście europejskich krajów, w tym Polska i Litwa, już wyraziły gotowość wspierania Browdiego, zapraszając go do odwiedzenia swoich terytoriów.

'Dopóki rosyjskie rakiety sieją śmierć w Kijowie, Węgry zabraniają wjazdu odważnemu etnicznemu Węgrowi, który ośmielił się walczyć o wolność Ukrainy. Dowódca Madziar, bądź naszym gościem w Polsce,' — napisał w mediach społecznościowych minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski.

'Decyzja Węgier o zakazaniu wjazdu obrońcy Ukrainy... — hańbiący krok. Drzwi Litwy zawsze będą dla ciebie otwarte,' — zauważył Kiejstutis Budrys.

Słowa prezydenta Ukrainy

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski również skomentował tę sytuację, zauważając, że węgierscy urzędnicy dyskryminują węgierską społeczność na Ukrainie z powodu jej uczestnictwa w ochronie państwa.

'Niestety, dotychczas nie ma sprawiedliwej reakcji Węgier na takie zachowanie Rosji,' — podkreślił Zełenski.

Światowa społeczność intensywnie śledzi te wydarzenia, a wiele krajów wyraża gotowość wspierania ukraińskiego wojskowego, podkreślając swoją solidarność z Ukrainą w tej trudnej sytuacji. To jeszcze raz podkreśla znaczenie międzynarodowego wsparcia w czasach kryzysu.


Czytaj także

Reklama