UE zatwierdziła pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 miliardów euro: dlaczego aktywa rosyjskie nie zadziałały.
Jak informuje ТСН: Liderzy Unii Europejskiej obiecali Ukrainie pożyczkę w wysokości 90 miliardów euro na pilne potrzeby finansowe. Niemniej jednak nie udało im się osiągnąć porozumienia w sprawie pokrycia tej pożyczki z zamrożonych aktywów Rosji.
Negocjacje liderów UE w sprawie odblokowania rosyjskich aktywów trwały do rana 19 grudnia i zakończyły się tuż przed trzecią godziną w nocy. Belgia zgłosiła sprzeciw, twierdząc, że większość aktywów jest przechowywana w brukselskiej izbie rozrachunkowej, co czyni je prawnymi niezabezpieczonymi wobec możliwych represji ze strony Rosji.
Ale za wsparciem innych krajów, w tym Włoch, Belgowie zaproponowali alternatywny plan - wspólne zaciągnięcie bezodsetkowej pożyczki w wysokości 90 miliardów euro, która zostanie wzięta z niewykorzystanych funduszy budżetu UE. To pozwoli na równomierniejsze rozłożenie odpowiedzialności za finansowanie wśród państw członkowskich, chociaż trzy kraje - Węgry, Czechy i Słowacja - nie wezmą udziału w umowie.
Ukraina będzie musiała zwrócić kredyt, jednak terminy spłaty nie zostały określone - tylko na podstawie możliwych reparacji uzgodnionych z Rosją. Z kolei UE ma prawo do wykorzystania zamrożonych aktywów, jeśli między Ukrainą a Federacją Rosyjską nie osiągnięto porozumienia w sprawie reparacji.
„Ale Ukraina ma swoje pieniądze. Mimo to, różnice w Europie nie pozostaną niewidoczne dla Moskwy, która wyciągnie wnioski, że jej groźby wobec Europy ostatecznie się sprawdziły” - podsumowuje Sky News.
Wielu liderów UE dążyło do zapewnienia Kijowowi pożyczki pod zabezpieczenie zamrożonych aktów Rosji o wartości 210 miliardów euro. Niemniej jednak plany zakończyły się fiaskiem z powodu wymagań Belgii, która kontroluje 88% rosyjskich środków w UE, aby uzyskać gwarancje budżetowe od innych państw członkowskich w przypadku wygranej Moskwy w procesie o odszkodowanie.
Kancelarz Niemiec Friedrich Merz i inni zwolennicy planu zauważyli, że finansowanie Ukrainy z budżetu UE jest niemożliwe, ze względu na wymóg jednogłośności. Niemniej jednak trzy rządy (Węgry, Słowacja i Czechy) były gotowe zgodzić się na wykorzystanie budżetu UE do finansowania, jeśli nie będą zobowiązane do uczestnictwa w gwarancjach kredytowych.
Również stało się wiadomo, że Unia Europejska podjęła decyzję o przyznaniu 90 miliardów euro na wsparcie Ukrainy w latach 2026–2027. Finansowanie będzie udzielone w formie bezodsetkowego kredytu, aby zaspokoić potrzeby wojskowe i budżetowe Ukrainy przez dwa lata.
Kancelarz Niemiec Friedrich Merz potwierdził, że środki będą dostępne już na początku 2026 roku i dodał, że zamrożone rosyjskie aktywa w Europie zostaną wykorzystane do spłaty kredytu, jeśli Rosja nie podejmie odpowiedniej decyzji dobrowolnie po zakończeniu wojny.
Ta sytuacja podkreśla skomplikowane relacje finansowe między UE a Ukrainą w obliczu długotrwałej wojny oraz stwarza nowe wyzwania dla zapewnienia stabilności w regionie. Równocześnie podjęcie decyzji o bezodsetkowej pożyczce może być krokiem w kierunku wsparcia ukraińskiej gospodarki, która cierpi na skutek działań zbrojnych.
Czytaj także
- Kijów i Kiszyniów ruszają z negocjacjami akcesyjnymi do UE – które obszary reform decydują o sukcesie?
- Rosyjskie straty terytorialne przeczą propagandowym sukcesom Putina
- Białoruś szykuje się na granicy z Ukrainą – czy faktycznie grozi nam niebezpieczeństwo?
- Prezydent Francji zaprasza do Paryża: lipcowe rozmowy o wsparciu militarnym i pokoju w Europie z udziałem Zełenskiego
- Przełomowa szansa na pokój? Sybiha o liście Zełenskiego do Putina
- Szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy z wizytą w Polsce: bezpieczeństwo i kontrowersyjne nazewnictwo oddziałów specjalnych

