UE uruchamia EES: jak nowe zasady wpłyną na podróże Ukraińców.
Nowe zmiany na granicach Unii Europejskiej
Od 12 października w Unii Europejskiej wchodzi w życie nowy system kontroli na zewnętrznych granicach - System Wejścia-Wyjścia (EES). System ten zastąpi tradycyjny proces stemplowania paszportów i będzie rejestrował dane biometryczne podróżnych. Można się jednak spodziewać możliwych kolejek i opóźnień.Jak informuje inkorr.com: EES – zautomatyzowany system informacyjny, który zapewni bezpieczeństwo i precyzyjną kontrolę pobytu obywateli 'krajów trzecich' na terytorium strefy Schengen. System obejmie 29 krajów strefy Schengen i nie będzie dotyczył posiadaczy zezwoleń na pobyt lub długoterminowych wiz.
Oczekuje się, że pełne uruchomienie EES nastąpi 10 kwietnia 2026 roku, po wdrożeniu w etapach przez sześć miesięcy. Podróżnym zaleca się bycie gotowym do podawania danych biometrycznych i korzystania z systemu samoobsługowego, aby uniknąć opóźnień. Po wprowadzeniu EES planowane jest również wprowadzenie Europejskiego Systemu Informacji i Autoryzacji Podróży (ETIAS) w 2026 roku, co w połączeniu z EES poprawi bezpieczeństwo na granicach Unii Europejskiej.
Nowy system EES będzie ważnym krokiem w zapewnieniu bezpieczeństwa na granicach UE, dostosowując procesy kontroli do współczesnych wymagań. Oczekuje się, że wszyscy podróżnicy szybciej będą mogli przechodzić przez kontrolę, ponieważ wszystkie informacje będą przetwarzane automatycznie. Uprości to także procedury dla turystów, ponieważ czas oczekiwania na granicach zostanie skrócony.Czytaj także
- Nowe cła USA uderzą w 60 państw – stawki dla UE i Rosji już ogłoszone
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa

