Siedem minut na reakcję: Estonia ostrzega NATO przed błyskawicznym atakiem rakietowym ze strony Rosji.
Bezpieczeństwo w regionie pod znakiem zapytania
Jak informuje Espreso.tv: Hanno Pevkur, estoński minister obrony, w rozmowie z The Sunday Times podkreślił, że sojusznicy z NATO muszą działać wspólnie, by skutecznie chronić się przed zagrożeniami płynącymi z Rosji. Jego zdaniem sytuacja w regionie uległa diametralnej zmianie – atak rakietowy na Tallinn czy Londyn może nastąpić w ciągu zaledwie siedmiu do ośmiu minut. Co więcej, ostrzeżenie przed uderzeniem przy użyciu setek dronów Shahed może dotrzeć na dwie minuty przed uderzeniem.
NATO wzmacnia wschodnią flankę
W odpowiedzi na te wyzwania Sojusz Północnoatlantycki planuje zmiany w strukturze dowodzenia na wschodzie, by lepiej chronić państwa bałtyckie.
„Odległość geograficzna nie jest już gwarancją bezpieczeństwa” – powiedział Hanno Pevkur.
Dodał również: „Rzeczywistość jest taka, że trzymamy 'główne drzwi' NATO zamknięte. Potrzebujemy jednak solidnego systemu odstraszania”. Te słowa unaoczniają, jak ważna jest współpraca sojuszników w obliczu narastających zagrożeń.
Wypowiedź ministra odzwierciedla rosnący niepokój krajów bałtyckich związany z aktywnością militarną Rosji. Zacieśnienie środków obronnych NATO pokazuje, że Sojusz stara się dostosować do nowych wyzwań. To z kolei może wpłynąć na dalszy rozwój sytuacji geopolitycznej w Europie – wzmocnienie obecności NATO w regionie Bałtyku prawdopodobnie spotka się z reakcją Moskwy i będzie wymagać czujności międzynarodowej społeczności.
Czytaj także
- Prezydent Korei Południowej przekazuje Ukrainie 100 mln dolarów – rozmowa z Zełenskim na szczycie NATO
- OBWE stawia warunek zawieszenia broni: uwolnienie jeńców i deportowanych dzieci
- Ukraina bliżej UE: Zełenski i Costa uzgodnili otwarcie pięciu ostatnich rozdziałów negocjacyjnych
- Obywatele Ukrainy poza granicami: jakie gwarancje daje im konstytucja?
- Prezydent USA leci do Ankary. Dlaczego Erdogan stał się kluczowym graczem w Sojuszu Północnoatlantyckim?
- Nowy cios w NATO: Trump nazywa Hiszpanię „beznadziejną” i chce zerwać z nią handel

