Macron i Merz w Kiszyniowie: dlaczego liderzy UE wspierają Mołdawię przed wyborami.

Macron i Merz w Kiszyniowie: dlaczego liderzy UE wspierają Mołdawię przed wyborami
Macron i Merz w Kiszyniowie: dlaczego liderzy UE wspierają Mołdawię przed wyborami

Jak informuje FREEДOM:

Dzień Niepodległości Mołdawii

Dziś, 27 sierpnia, Mołdawia obchodzi swoje główne święto państwowe - Dzień Niepodległości. Od momentu ogłoszenia suwerenności kraj boryka się z wieloma trudnościami, w tym z problemami społeczno-gospodarczymi oraz niestabilnością polityczną. Niemniej jednak w ostatnich dziesięcioleciach Mołdawia stopniowo toruje sobie drogę, stawiając eurointegrację w centrum strategicznych priorytetów. Obchody Dnia Niepodległości w Kiszyniowie odwiedzą europejscy liderzy.

Przybycie europejskich liderów

Kanclerz Niemiec Friedrich Merz, prezydent Francji Emmanuel Macron oraz polski premier Donald Tusk przyjechali do Mołdawii, aby uczcić 34. rocznicę niepodległości kraju. Macron podkreślił, że droga Mołdawii do UE to wybór "na rzecz pokoju i prawa".

"Wspólnie chcemy przekazać mołdawskim ludziom przesłanie szacunku, przyjaźni, solidarności i pewności w przyszłość. [...] Wybierana przez Was droga reform, modernizacji i odwagi musi być kontynuowana", podkreślił prezydent Francji.

Europejska droga Mołdawii

Prezydent Mołdawii podkreśliła, że kraj nie ma alternatywy dla europejskiego rozwoju.

"Pozwólcie, że powiem wprost: nie ma alternatywy dla Europy. [...] Rosja Putina to wojna i śmierć", powiedziała prezydent Mołdawii Maia Sandu.

Wizyta burmistrzów w Brukseli

25-26 sierpnia, tuż przed świętem, 27 burmistrzów z Mołdawii odwiedziło Brukselę, aby zapoznać się z pracą instytucji europejskich i omówić możliwości współpracy.

"Dopóki podążacie ścieżką do UE, Europa będzie nadal wspierać was w budowaniu świetlanej przyszłości dla wszystkich Mołdawian", napisała komisarz europejska Marta Kos w mediach społecznościowych.

Groźby wewnętrzne

Rosną obawy dotyczące nasilenia wpływów prokremlowskich przed wyborami parlamentarnymi, które odbędą się 28 września. Europejscy urzędnicy uważają, że może to utrudnić wysiłki partii prezydenta Sandu w formowaniu rządu.

"Pojawia się fala propagandy ze wszystkich stron [...] z wyjątkiem eurointegracji", komentuje mołdawski polityk Vitaly Marinuța.

Wsparcie ze strony Ukrainy

Europejscy politycy podkreślają znaczenie utrzymania proeuropejskiego kursu Mołdawii, zwłaszcza w kontekście nadania statusu krajów kandydujących do UE Ukrainie i Mołdawii. Głowa państwa ukraińskiego zauważyła, że kraje regionu powinny łączyć wysiłki, aby chronić swoje narody.

"Kraje naszego regionu są ze sobą ściśle powiązane i razem muszą bronić nasze narody, [...] możemy zapewnić niezawodną ochronę i godne życie dla wszystkich naszych ludzi", napisał prezydent Ukrainy.

Wysiłki na rzecz przystąpienia do UE

Europejscy liderzy uważają, że ważne jest, aby rozpocząć pierwsze etapy negocjacji o przystąpieniu do UE tej jesieni.

"Zrobimy wszystko, co możliwe, aby otworzyć pierwsze etapy negocjacji o przystąpieniu do UE tej jesieni", powiedział kanclerz Niemiec Friedrich Merz.

Wizyta europejskich liderów w Kiszyniowie ma na celu wsparcie Mołdawii w jej drodze do członkostwa w UE i potwierdzenie, że istnieje alternatywa dla Rosji. Jak podkreślają przedstawiciele rządzącej partii Niemiec, ta wizyta służy jako ważne ogniwo między Europą a narodem mołdawskim.

Przypomnijmy: Prezydent Maia Sandu oświadczyła, że Rosja planuje "bezprecedensową ingerencję" w wybory parlamentarne w celu przejęcia kontroli nad Mołdawią. Wybory odbędą się 28 września.


Czytaj także

Reklama