Europejscy partnerzy przyznają Ukrainie prawie 500 mln dolarów na renowację telekomunikacji.
Europejscy partnerzy przyznają 435 mln dolarów na poprawę łączności i renowację telekomunikacji na Ukrainie
Minister transformacji cyfrowej Mychajło Fedorow ogłosił, że europejscy partnerzy przyznają 435 mln dolarów na poprawę łączności i renowację telekomunikacji na Ukrainie. Środki te zostaną przeznaczone na wsparcie Lifecell LLC i Datagroup-Volia, aby zapewnić renowację telekomunikacji, zakup nowego sprzętu oraz poprawę zasięgu internetowego w kraju, a także poprawę mobilnej łączności.
Stabilna łączność jest nieodłączną częścią normalnego życia każdego człowieka. Pomimo ciągłych prób wroga zniszczenia sieci telekomunikacyjnych, Ukraincy powinni mieć możliwość dzwonienia na służby ratunkowe, komunikowania się z bliskimi, pracy i nauki online. Obecnie istotnym czynnikiem wpływającym na stabilność pracy łączności są inwestycje.
Przypomnijmy, że Narodowe Centrum Operacyjnego Zarządzania Sieciami Telekomunikacyjnymi zaktualizowało wymagania dotyczące pracy stacji bazowych operatorów komórkowych w warunkach stanu wojennego. Informowano także, że w przypadku blackouta, mobilna łączność na Ukrainie będzie działać przez trzy dni. Jednakże w wyniku masowego przejścia na internet mobilny w przypadku przerw w dostawie energii elektrycznej, może wystąpić obciążenie sieci operatorów komórkowych, co może wpłynąć na jakość łączności. Dlatego Ministerstwo Transformacji Cyfrowej pracuje nad stabilizacją mobilnej łączności w czasie przerw w dostawie energii elektrycznej.
Czytaj także
- Były szef MON wyklucza inne stanowiska – tylko jeden urząd go interesuje
- Prezydent Ukrainy potwierdza obsadę kluczowych stanowisk: Fedorow i Syrski pozostają w strukturach władzy
- Minister obrony odwołany: tłem konflikt z głównodowodzącym
- Tłumy na ulicach Ukrainy: domagają się przywrócenia Fedorowa na stanowisko szefa MON
- Szmyhal bije rekordy, a Geletej wytrzymał 103 dni: średnia kadencja premierów i ministrów Ukrainy
- Pokoleniowa zmiana w ukraińskiej polityce: dlaczego uliczne protesty stają się nową normą

