Szef Formuły 1 zaproponował skrócenie weekendów wyścigowych do dwóch dni.
Propozycja szefa Williamsa
Jak informuje The Sun: Szef zespołu Formuły 1 apeluje o znaczące zmiany w kalendarzu, co doprowadzi do nowości w weekendach wyścigowych.
James Vowles, główny trener Williamsa, wyraził pomysł, który, jego zdaniem, zostanie poparty przez fanów.
GettyOstatnio intensywnie dyskutuje się o obciążeniu kierowców, ponieważ kalendarz sezonu składa się z 24 wyścigów i sześciu sprintów.
Lando Norris i Max Verstappen wcześniej sprzeciwiali się zwiększeniu liczby wyścigów, uważając, że zwiększa to presję na pilotów.
Vowles nie zgadza się z opinią, że jest zbyt wiele wyścigów, i proponuje zmniejszenie obciążenia poprzez skrócenie długości weekendów z trzech dni do dwóch.
Takie podejście pozwoli zwiększyć liczbę widzów wyścigów i znacznie skróci czas praktyki.
“Nie uważam, że mamy za dużo wyścigów, ale nie chciałbym przekraczać istniejących wskaźników, ponieważ prosimy ludzi o niewłaściwe poświęcanie czasu przez pół roku,”
powiedział Vowles.
“Połowa waszych weekendów marnowana jest na oglądanie Formuły 1. Uważam, że to jest na granicy możliwości.”
Vowles podkreślił, że przejście do dwóch weekendów zamiast trzech może zachować ogólny czas, poprawiając jakość wyścigów.
“Uważam, że z tego uzyskacie więcej różnorodności i przypadkowości,”
dodał.
Liczba Grand Prix wzrosła z 22 do 24 na początku sezonu 2024. Intensyfikacja rywalizacji nastąpiła po wprowadzeniu 20-wyścigowych sezonów w 2012 roku.
Propozycję Vowlesa mogą popierać kierowcy. Max Verstappen już wyraził zaniepokojenie obciążeniem mechaników, które zmniejszy się przy skróceniu praktyki.
“Format sprintu był lepszy, moim zdaniem,”
powiedział.
Lando Norris także popiera to stanowisko, zauważając, że obciążenie dla mechaników i inżynierów jest duże i może pogorszyć ich zdrowie.
W nowoczesnej Formule 1 tematy obciążenia zespołu oraz efektywności rywalizacji stają się coraz bardziej aktualne. Propozycje Jamesa Vowlesa mogą otworzyć nowe możliwości dla zachowania zdrowia pilotów i personelu, a także utrzymania zainteresowania widzów. W przypadku ich realizacji można oczekiwać zmian w strategii organizacji wyścigów w przyszłości.“Generalnie, nie jest to zbyt trudne dla nas, kierowców. To dziesiątki mechaników i inżynierów, którzy podróżują, i to nie jest wystarczająco zdrowe dla nich,”
zauważa Norris.
Czytaj także
- Wzmocnienie defensywy priorytetem Dynama Kijów – 950 tys. euro za obrońcę CSKA
- Channing Tatum wciela się w sobowtóra Erlinga Haalanda w nowej kampanii Nike przed mundialem 2026
- Duńczycy podejmą Ukrainę: data i miejsce czerwcowego sparingu
- Gwałtowna reakcja Manchesteru City: klub zaprzecza plotkom o Haalandzie i grozi pozwem wobec Realu Madryt
- Moskwa gospodarzem meczu hokejowego Rosja – USA z okazji 250-lecia Stanów Zjednoczonych
- Ajax ma nowego trenera – Michel Sanchez po spadku Girony z La Liga chce ściągnąć ze sobą Cygankowa

