Fałszywe dolary na Ukrainie: 90% podróbek to banknoty stoddolarowe.
Z danych Narodowego Banku wynika, że w latach 2024-2025 podczas konfiskaty fałszywych zagranicznych banknotów 93% stanowiły dolary amerykańskie, podczas gdy euro tylko 7%. Banknot stoddolarowy okazał się najbardziej podatny, odpowiadając za 90% wszystkich podróbek. Na drugim miejscu znajdują się banknoty o nominale 50 dolarów, ich udział wynosi 9%.
Rekomendacje Narodowego Banku
Jak informuje inkorr.com: Narodowy Bank zaleca unikanie wymiany waluty 'z rąk', przez internet lub w nielicencjonowanych punktach. Dla bezpiecznych transakcji lepiej zwracać się do oficjalnych kantorów banków oraz instytucji niebankowych, które mają licencję od NBU. W Telegramie działa wiele 'sklepów internetowych', które oferują fałszywe dolary. Oszuści otwierają również nielegalne 'kantory', które wyglądają jak zwykłe. Nawet sprzedawcy sprzętu i innych towarów mogą niechcący otrzymać banknoty przez popularne serwisy ogłoszeniowe.
Ryzyka fałszywych pieniędzy
Kupno i sprzedaż pieniędzy jest bardzo powszechną praktyką, ale należy być ostrożnym, ponieważ fałszywe dolary mogą wyrządzić poważne szkody nie tylko finansowe, ale również reputacyjne. Pamiętaj o ryzykach i korzystaj tylko z legalnych i licencjonowanych punktów wymiany walut.
W dzisiejszej ekonomii ważne jest, aby być czujnym podczas operacji walutowych. Konfiskata fałszywych banknotów, według informacji NBU, świadczy o poważnych ryzykach, z którymi mogą się spotkać zarówno osoby prywatne, jak i firmy. Jednocześnie, przestrzegając wskazanych rekomendacji, można zmniejszyć prawdopodobieństwo napotkania na fałszywe pieniądze.
Czytaj także
- Nowe cła USA uderzą w 60 państw – stawki dla UE i Rosji już ogłoszone
- Rosja zarobi krocie na surowcach: prognoza wzrostu przychodów z ropy i gazu o 60%
- Drugi zastrzyk finansowy z MFW dla Ukrainy: prawie 690 mln dolarów trafiło do budżetu
- Rosyjski deficyt budżetowy sięgnie 7 bilionów rubli – czy grozi nam bankructwo państwa?
- Ekspert: Aby pogrążyć Rosję w nieodwracalnym kryzysie, trzeba zniszczyć 60% jej rafinerii
- Ekspert ostrzega: Rosji grozi katastrofa paliwowa – odbudowa rafinerii praktycznie niemożliwa

