Test dla Kremla: Feigin ujawnia, kiedy poznamy decyzję Putina o mobilizacji.
Analiza sytuacji w Rosji
Jak informuje Espreso.tv: W rozmowie z Antonem Borkowskim, prowadzącym program 'Studio Zachód', rosyjski opozycjonista Mark Feigin odniósł się do nastrojów społecznych i potencjalnych ruchów Kremla. Zwrócił uwagę na gwałtowny wzrost wyszukiwań w maju w serwisach 'Yandex.Wordstat' i Google Trends, co może sugerować przygotowania do nowej fali mobilizacji. Dla kontekstu – podobne skoki zainteresowania notowano przed poprzednimi decyzjami władz.
Dziennikarka Anna Daniluk-Jarmołajewa powiązała tę kwestię z wrześniowymi wyborami do Dumy Państwowej, sugerując, że mobilizacja może być elementem gry politycznej. Feigin podkreślił, że Władimir Putin doskonale zna realną sytuację w kraju, a ogłoszenie powszechnego poboru stanie się dla niego 'najlepszym papierkiem lakmusowym' – wskaźnikiem, jak bardzo sytuacja wymknęła się spod kontroli.
Konsekwencje dla Rosji
Polityk zaznaczył, że po raz pierwszy w historii Rosja płaci obywatelom za udział w wojnie, mimo to rekrutacja spadła o 20%. Jego zdaniem już we wrześniu okaże się, czy Putin zdecyduje się na mobilizację – krok, który może diametralnie zmienić bieg wydarzeń w kraju i wpłynąć na jego stabilność.
W obliczu zbliżających się wyborów do Dumy oraz rosnącego napięcia społecznego, ewentualna mobilizacja może zachwiać fundamentami politycznymi Rosji. Wzrost liczby zapytań w wyszukiwarkach odzwierciedla obawy obywateli o przyszłość, a także może wpłynąć na relacje międzynarodowe, szczególnie w kontekście trwającego konfliktu na Ukrainie.
Czytaj także
- Kreml dostrzega potęgę Kijowa: były szef MON o przełomie w konflikcie
- Feigin ujawnia kulisy wywiadu z Melnyczenką i powody ucieczki rosyjskich oligarchów
- Poparcie dla Putina spada do 66%: rosyjski kryzys paliwowy przybiera na sile
- Dlaczego Rosja zgadza się na negocjacje w Turcji? Trzy powody wskazane przez eksperta
- Rosjanie masowo wykupują waluty obce w obliczu paliwowego kryzysu i galopujących cen
- Szef CIA: Rosyjscy żołnierze przeżywają na froncie zaledwie 20–30 minut

