Kijowski wodociąg i Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji dementują fałszywe doniesienia o dostawach wody.

Kijowski wodociąg i Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji dementują fałszywe doniesienia o dostawach wody
Kijowski wodociąg i Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji dementują fałszywe doniesienia o dostawach wody

Fałszywe wiadomości o dostawach wody w Kijowie

Jak informuje TSN.ua: W kanałach Telegramu krążą nieprawdziwe informacje na temat wprowadzenia grafików dostaw wody w stolicy Ukrainy. Zarząd Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Kijowie („Kijiwodokanał”) oraz Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji stanowczo zaprzeczają tym doniesieniom. Oficjalne komunikaty wskazują, że przedsiębiorstwo nie wprowadziło żadnych harmonogramów ograniczających dostawy wody, a informacje na ten temat nie pojawiły się ani na jego oficjalnych stronach, ani w komunikatach władz miejskich.

Zaopatrzenie w wodę w Kijowie zostało w pełni przywrócone. Ewentualne chwilowe braki wody na wyższych piętrach budynków mogą wynikać wyłącznie z przerw w dostawie prądu, które wpływają na pracę pomp. Takie sytuacje nie są związane z rzekomymi grafikami. Warto dodać, że już w zeszłym tygodniu w sieci pojawiły się podobne fałszywe informacje o grafikach dostaw gazu w obwodzie chmielnickim, co zdementował NAK „Naftohaz Ukrajiny”, zapewniając, że nie ma i nie planuje się żadnych ograniczeń.

„W rzeczywistości w stolicy nie wprowadzono żadnych grafików zaopatrzenia w wodę” – podkreśla Centrum Przeciwdziałania Dezinformacji.

Kluczowa rola wiarygodnych źródeł informacji

Cała sprawa uwidacznia, jak istotna jest walka z dezinformacją, zwłaszcza w okresie kryzysów dotykających sektor energetyczny i komunalny. Dezinformacja w tych obszarach może wywołać niepotrzebną panikę i dezorganizację, dlatego tak ważne jest, by obywatele czerpali wiadomości wyłącznie z oficjalnych, sprawdzonych kanałów.

Władze oraz odpowiednie instytucje nieustannie apelują o krytyczne podejście i weryfikację informacji pochodzących z mediów społecznościowych i nieoficjalnych serwisów.


Czytaj także

Reklama